Brak kontaktu ze sprzedającym...


Cytat:Brałem sobie udział w takiej oto aukcji i ją wygrałem.
http://www.allegro.pl/show_item.php?item=50589275 W opisie aukcji jedyna
informacja o wysyłce to: "kupujący pokrywa koszty transportu". O wielkości
tych kosztów nic nie pisze. Tak samo w mailu powiadamiającym o wygranej.
Dane sprzedającego oraz krótka wiadomość:

"Dziekuje za dokonanie zakupu.

1. Jak tylko pieniazki pojawia sie na koncie wysylam kupiony przedmiot.
2. Komentarze sa wystawiane zazwyczaj wieczorami wiec prosze sie o nie nie
upominac, o nikim jeszcze nie zapomnialem!!

UWAGA !!
Przy w placie na konto prosze o podanie prawdziwego imienia i nazwiska."

Od razu po zakończeniu aukcji posłałem wiadomość z zapytaniem o te koszty
używając klienta pocztowego. Zero odpowiedzi. Myślę sobie no cóż, loguje się
to pewnie mail nie doszedł. Drugiego maila wysłałem za pośrednictwem "zadaj
pytanie sprzedającemu". Nic. Wysłałem sms'a z komórki. Również cisza.
Użytkownik dalej się loguje na swoje konto, ale nie odpowiada mi na

tych regulaminowych 7 dni (roboczych, czy nie?), czy od razu wystawić
komentarz, że sprzedawca nie chce wywiązać się z transakcji?



Czekaj :regulamin rzecz święta (podobno, ale ja tego nie widzę)
I zadzwoń, może mu jakimś cudem odbija pocztę?

 

Często zdarzają się jeszcze klienci bez konta bankowego??


Cytat:Można mieć zaufanie do kogoś kto nie ma konta bankowego w tych czasach??



A czy można mieć zaufanie do kogoś kto nie ma komórki, samochodu,
telewizora? Czy posiadanie żeby prowadzis handel ma charakter
imperatywny? Nie. Np ja. Jestem bezrobotnym studentem (we wrześniu będę
już tylko bezrobotny :) ) i konto bankowe potrzebne mi jest jak drzwi w
lesie. Wystawiam rzeczy na aukcjach tylko za pobraniem.

PS Wystawiłem ostatnio 3 aukcje. (wszystkie za pobraniem) Sprzedały się
wszystkie. Zagdnijcie jakie były pierwsze maile od kupujących?
"Prosze podać numer konta bankowego...."
Czy ludzie nie czytają opisów?

Zastanawiam sie....

Kupiłem na aukcji: http://archi.inos.int.pl/db/item200026009_1.html
bluzeczkę dla żony. Sprzedająca i ja mieszkamy w tym samym mieście.

Zadzwoniłem po południu (po 18) na komórkę, Pani odebrała, z uśmiechem
zgodziła sie na odbiór osobisty, szczegóły mieliśmy dogadać mailem.

Niestety, już o 21:39 dostaję maila:

"Niestety zdarzyl sie wypadek :( moj malenki synek bawil sie nozyczkami
i zniszczyl kilka rzeczy przeznaczonych na sprzedaz na allegro :( takze
mysle, ze chyba nie interesuje Pana bluzeczka z ponacinanymi plecami?
bardzo mi przykro... :( Przepraszam raz jeszcze.

P.S. Co robimy z komentarzami?"

Czy tylko mi sie wydaje że bluzeczka jest cała i tylko sprzedajaca nie
ma zamiaru jej sprzedać? Co Jej zrobić, dość mam wykłócania sie, ale z
drugiej strony popuścić?

mitoman ?

Cytat:No z tymi porandikami, to te z Allegro co prawda na 99% sa jakas
glupotą, ale wcale nie trudno sobie wyobrazic kogos, kto poznal
szczegoly takiego importu (np. pracujac w jakies firmie), ale samemu
nie ma odpowiednio gotowki (towar tani, ale transport kosztuje
sporo). Choc to raczej malo prawdopodobna ewentualnosc :)



Podejrzewam, że ten konkretny poradnik może mieć śladową użyteczność. Swego
czasu sprzedawano na Allegro poradniki np. do sprowadzania telefonów
komórkowych. Z negatywnych komentarzy na koncie sprzedawcy można było
wywnioskować, że "poradniki" były tylko zestawami nieaktualnych linków do
stron chińskich hurtowni i tyle...
W ciągu ostatnich 2 miesięcy sprzedawca sprzedał około 150 tych poradników.
4000zł. Transport kurierem 10kg z Chin to około $200, więc 500zł. Zostaje
3500zł na zakupienie np. stosu kart pamięci po dolarze za sztukę ;)
Rzeczywistość przedstawiana przez taki poradnik jest mocno przekoloryzowana
i przedmioty w fabryce w Chinach naprawdę nie są 10x tańsze od ceny
detalicznej w Polsce (mówię o takich droższych rzeczach, bo bzdety typu
pokrowiec na komórkę, owszem, można kupić po $0,50, a sprzedać za 10zł).

Cytat:Podobnie jak malo prawdopodobne jest, ze w aukcji podanej na
poczatku watku ktos faktycznie dysponuje 75 sztukami tej monety ;)



Widzę, że niektórzy sprzedają ich po kilka tysięcy, więc może i 75 sztuk
można mieć :)

 

Gdy dokupie dodatkowe ubezpieczenie podróżne..

Witaj KruQ!

W Twoim liście datowanym 11 lipca 2006 (16:03:53) można przeczytać:

Cytat:Znalazłem.. Generali. pokrywaja 50% ubezpieczenia w przypadku rabunku
kamery, komorki badz aparatu (i innych rzeczy wartosciowych)



O ile to Ci zrekompensuje koszty bo ubezpieczenie jest tylko dla
pakietu: złoty - 1000 zł, platynowy - 2000zł, nie wiem czy to pokryje w 50%
koszty sprzętu.

Ponadto pokrywają tylko w przypadku RABUNKU, a to co innego niż
kradzież ;-)
"§27.3. Telefony przenośne, gry wideo, sprzęt fotograficzny i kamery video, sprzęt służący do nagrywania i
odtwarzania dźwięku i obrazu, ubezpieczone są wyłącznie od ryzyka rabunku w przypadku noszenia ich przy
sobie, przy czym górną granicę odpowiedzialności Generali z tytułu wyżej wymienionej szkody stanowi 50%
sumy ubezpieczenia bagażu."

Cytat:Kupie przez Mbank bo taniej.. (sory wszystkich za lekki spam)



a to pewne :D

bomba na komore

Cytat:

| jak wyslac bombe sms na komorke

/bin/echo `perl -le 'print "xxx"x9999'`



Oh no! Michał, Ty to widzisz i nie grzmisz?
Bezczeszczą Perla!

Po pierwsze, do tak prymitywnych rzeczy używa się prostszych rzeczy, po
drugie jeśli już Perl, to można by się pokusić o odrobinę finezji[1]... W
końcu po coś ta grupa jest. Jak współczynnik rotfl niebezpiecznie spadnie
(a już i tak jest baaardzo nisko), ludzie przestaną tu zaglądać i zginie
niezły bastion rozrywki.

Pozdrowienia,
Artur
[1] Miminum. Choćby python -c "def U(L): return chr(L | 6)
print '%s' % map(U,range(666 & 6,66))"

bomba na komore

*This post is PPL licensed* - http://ppl.7thguard.net/

Cytat:

| jak wyslac bombe sms na komorke

| /bin/echo `perl -le 'print "xxx"x9999'`

Oh no! Michał, Ty to widzisz i nie grzmisz?
Bezczeszczą Perla!



Wiesz, szukam pracy, a to człowieka trochę dołuje i trudno mi się skupić
na apcochu.

Ale fakt że bezczeszczenie: 1. po co echo? 2. dlaczego "xxx".

Wystarczy:
perl -le 'print "x"x29997'

Tyle, że wysłanie tony śmiecia można zrobić np.:

printf "%0100000d" 0

Cytat:

Po pierwsze, do tak prymitywnych rzeczy używa się prostszych rzeczy, po
drugie jeśli już Perl, to można by się pokusić o odrobinę finezji[1]... W
końcu po coś ta grupa jest. Jak współczynnik rotfl niebezpiecznie spadnie
(a już i tak jest baaardzo nisko), ludzie przestaną tu zaglądać i zginie
niezły bastion rozrywki.



Może być tak? :

perl -le 's**[2+1]^|&|&"__"**y%^"&_*2**+*2*|*[1]*|% 6x*dresiarz"(pnt)"%%s%%$_%ee'

Michał

help


Cytat:

| Witam Cie grupowiczu i prosze o maloa porade.

| Kurcze, miałem nadzieję, że chociaż dzisiaj się wyśpię,
| a znowu siedziałem prawie do trzeciej :/

Też bardzo chce mi się spać.

| Jak zlamac haslo w spakowanym pliku rar.

| Swoją drogą wreszcie udało mi się przewalczyć problem nie bootującego
| się serwera, wreszcie będę się mógł zająć bardziej pożytecznymi
| rzeczami.

Jaki był problem?

| Chodzi mi o to , ze jak dany plik ropakowuje prosi mnie o  wpisanie hasla.

| Jak już alis pisała, spacer nie jest złym pomysłem, wręcz wydaje się być
| pomysłem dobrym, tylko niech będzie więcej słońca, bo -12 stopni mnie
| troszkę odrzuca.

Byłem dzisiaj na łyżwach, netmon w komórce pokazywał +12 stopni, ale na
pewno było mniej. Rada, jeśli jeździcie na świeżym powietrzu i potem
chcecie oddać łyżwy, najpierw weźcie buty, bo chodzenie po śniegu
w skarpetkach nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy.



gdzie byłeś na łyżwach?

KOMORY


Cytat:to nie ma szans - bo za duzo logow by bylo i komora by padla :-)



Ooo, to kiedyś na imprezie wstawiliśmy 30W kolumnę do zamkniętej, metalowej
komórki, weszliśmy tam (znaczy ja wszedlem i jeden koleś), zamknęli nas i
puścili na maxa "Back to Berlin" z Love Parade. Gwarantuję jedną rzecz: żaden
log by tam nie przeżył... jak potem wyszliśmy to nie wiedzieliśmy, gdzie jest
drzewo a gdzie Kostrzewo.

tajemnicze SMSy

Cytat:| Chcialabym sie was zapytac czy jest jakakolwiek mozliwosc sprawdzenia
skad
| sa one wysylane?



Nie ma rzeczy niemożliwych, wszystko jest do sprawdzenia, nawet SMS-y
z internetu. Tylko czy jest to aż taka sprawa, żeby rozkręcać całą tę
machinę
bo to chyba musiałby być poważny powód. Ale jeżeli już, to jak sprawdzić ??
Serwer operatora ma logi, kto, skąd i na jaki numer wysłał SMS-a.
Jeżeli gość ma stały IP to po problemie, a jeżeli dzwonił z dialup-a, to
na centrali są logi kto i skąd. Możliwe, tylko czy problem wymaga aż takiego
zachodu.

Cytat:hmm....w Idei aby aktywowac usluge otrzymywania SMS z Internetu musisz
wyslac SMS o tresci 'INTERNET' pod numer 102. Nie wiem tylko czy



Coś Ci się Krzysiu pomyliło. Aktywacja usługi "INTERNET" to możliwość
wysyłania z Twojej komórki SMS-a jako maila. Tzn. Ty wysyłasz SMS-a, a
zamiast numeru (w treści SMS-a) podajesz adres mailowy odbiorcy.
Natomiast odbierania SMS-ów z internetu nie aktywujemy (przynajmniej
ja nie musiałem, a kupowałem nowy telefon :)))

Cytat:istnieje mozliwosc dezaktywowania tej uslugi....
Jesli nie to rzeczywiscie masz problem 8]



Oczywiście, że istnieje możliwość zablokowania SMS-ów z internetu, tylko
że to działa dla wszystkich SMS-ów z internetu, a nie tylko dla wybranych.

Pozdr.
IrokeZ

!!! TAK-TAK, SIMPLUS, POP - ZA DARMO !!!

Cytat:
Przeciez nie mozna sprzedawac rzeczy ktore sluza tylko do oszustwa. Czy nie
? :-))



Oczywiscie, niezle to sobie gosc wykombinowal.

Wbrew pozorom udalo sie juz policji zlapac cwaniaczka
ktory wyslal radio zamiast nagrywarki czy tego co
to wyslal ceglowke zamiast komorki. Wlasciwie nie
jest to problem, bo jak gosciowi zaplacili (to policja moze
bez problemu tez goscia znalezc, gdyz banki musza
udostepnic dane, adres, itp gdy zada prokuratura) ALE
TU ...???!!!!

nikt nie pojdzie na policje powiedziec, ze mu program
do popelnienia przestepstwa nie dziala.
To tak jakby pojsc i powiedziec ze ten uniwerslany uklad
mial neutralizowac alarmy samochodowe a nie dziala ... ;o)))

nero pod linuxa ??

W poprzednim odcinku telenoweli "Santa Barabara" Luka powiedział:

Cytat:| Slackware czy Debian ?? :)
A na co stawiasz w linuksie ?



tzn chodzi mi glownie o standardowe rzeczy : net, mail, news, sluchanie
muzy, filmy, wypalanie cd, gg itp... ew. jak da rade czyms polaczyc
kamerke internetowa coby ludzie na windzie mogli mnie ogladac :)
nie wiem czy o czyms zapomnialem - w gry nie gram - ew. progsy do
obslugi komorki - choc chyba nie licze zeby byly pod linuxa... ale to ew
  wrzuce win95 bo mam oryginalna :)

Cytat:Nawet kilka :) Ja używam cdrecord, to program do nagrywania z linii
komend :)



konsolka to nie dla mnie :) wole cos bardziej windowsowego - prostrzego
w obsludze... kiedys siedzialem miecha na linuxie..ale troche mi wyrobil
negatywna opinie - mialem mandrake 7.0.1 sky - przy instalce nie
ladowalo sie gcc i potem nie moglem tego za cholere zainstalowac -
zreszta ludzie ktorzy siedzieli w linuxie - tez nie mogli :/ dlatego nie
wiem czemu ale mandrake odrzucilem na dzien dobry :)

pzdr

Jak zacząć?

i wszyscy padli na kolana kiedy Reznorek rzekl:

Cytat:Którą wersje (dystrybucje...) polecacie
dla kompletnie zielonego w te klocki, oczywiście środowisko graficzne
jest niezbędne, system ma być za free.



Trudno powiedzieć. Niektóre distros uczą złych nawyków, których się potem
trudno pozbyć. Ale jeśli chcesz zacząć to pewnie Aurox, albo Mandrake na
start. Powinny działać OOTB.

Cytat:Kompa używam generalnie do
rozrywki w domu (Quake, muzyka, internet)



Nie ma problemu, chociaż z grami może być ciężko. Natomiast
muzyka/internet nie sprawi najmniejszego kłopotu.

Cytat:i zawodowo do szeroko pojętej
fotografii (jestem fotoreporterem): obróbka i edycja (pewnie tylko
Gimp),



Trudno powiedzieć. Ja grafiką się niezajmuję w ogóle. Ale pewnie Gimp się
nada, chociaż pracuje tylko w RGB. Słyszałem jeszcze kilka dobrych słów
o Sodi-Podi, ale nie mam zielonego pojęcia czy to się nada.

Cytat:przeglądanie, czasem transmisja zdjęć przez komórkę.



Do przeglądania, to jest masa rzeczy. :D. Transfer na komórkę pewnie da
się zrobić poprzez Kandy, a odczyt z aparatu poprzez digikam (obie
aplikacje są stworzone z wykorzystaniem bibliotek KDE)

Cytat:  Jeśli znajdzie się ktoś kto nie odeśle mnie do www.google.pl będę
wdzięczny.



A może być groups.google.com? ;)

Pozdrawiam
Ł.J.

Jeszcze jednodo:Czego to sie z milosci nie robi - straszne rzeczy

Cytat:Napiszcie, moze zrobil ktos kiedys cos podobnego moze bylo to gorsze, a
moze
bedzie mi lepiej.

--
*************************************************
..::Pozdrawiam::..
..::Nikczemny Sebcia::..
..::GG:301845::..

*************************************************



Cos podobnego... hmm... Nie takie rzeczy się robiło...
Raz chciałem numer tekiej jednej i nie mogłem go zdobyć... naprawdę się
"namęczyłem". Pożyczyłem tel od kolegi (właściwie to przez przypadek miałem
jego tel-on takim moim kolegą to nie jest) no i zrzynąłem. Ale dopiero potem
była akcja. Puszczałem sobie sygnały i puszczałem, ale jakoś ona nie
odbierała. Pomyślałem więc że to może nie jej numer, że może coś
pomyliłem... no i więc musiałem wziąć od tego gościa jeszcze raz komórkę...
a raczej nie ja wziąłem tylko koleżanka... ona się nim bawiła a ja wziąłem
go od niej żeby niby sobie cośtam zobaczyć (nie kłamałem). No i
zobaczyłem... a to DOBRY numer!!!
No i przyszedł czas kiedy postanowiłem do niej zadzwonić.... no więc
dzwonie... i okazało się, że... TO NUMER JEJ MAMY!!! Hahahaha Ale jakoś to
wyszło... bo facetka kazała mi zadzwonić na domowy... a ja domowy miałem
gdyż... zerżnąłem z dziennika klasowego... (tak samo jak adres).
No i to by było na tyle co do mojej Histori...

Ale jak Ty to wkońcu załatwiłeś?

Pozdrawiam
Niceman

To znowu ja... ale nie olewajcie tego

Cytat:Czesc wszystkim.
Pisze bo mam taka sprawe. Umawiam sie z ta dziewczyna na telefon. Najpierw
umowilem sie ze zadzwonie po szkole ale przyjechal kuzyn i musialem nim
sie

zapytalem sie czy mozemy to przelozyc na wieczor powiedzmy 22:00 (ona nie
chodzi spac przed 1:00). Zgodzila sie. O 22:00 dzwonie... wylaczyla
komorke... na domowy raczej nie wypadalo dzwonic juz o tej porze wiec
dalem

sie

Czy
mam sie odwalic i juz nie odzywac sie do niej czy ma byc tak jak bylo
przed
ta 22:00 (mamy taki sposob na oszczednosc ze zawsze np 1sygnal to tak a
2sygnaly to nie - i tu podobnie). Dala do zrozumienia ze ma byc tak jak

ze
jak bedzie chciala porozmawiac to albo niech pusci syg zebym wiedzial
kiedy
bedzie w domu albo niech sama zadzwoni. A co wy o tym sadzicie?



WIecie co, doszedlem dzis do wniosku ze lepsza jest szczera rozmowa z osoba
ktora to dotyczy niz odrazu latanie na grupe, co nie znaczy ze nie bede tu
zagladal. I stwierdzam ze wstydliwosc to nie taka zla rzecz bo... latwo ja
pokonac jak sie wierzy w siebie! 2tyg temu bylem strasznie wstydliwy a w
szczegolnosci do niej ... 3-4dni temu balem sie nawet zadzwonic a dzis robie
to bez problemu spotykam sie na lozie! Ludzie wierzcie w siebie a bedzie
wszycho spox i pamietajcie szczera rozmowa to lek na wszystko! POWODZENIA
ALL

Mercedes-Benz A 140 '2001 - sprzedam


Cytat:Andrzej
0507-105-665



A ja bym nie podawal komorki na Twoim miejscu, ludzie sa tak malo
zyczliwi, ze mozesz teraz dostawac codziennie po 20 smsow ze spamem, tak
sie wlasnie karze spamerow. Ciesz sie, ze ja sie w takie rzeczy nie
bawie. Bo Nie Lubie czegos takiego.

Szyby antywłamaniowe

Cytat:Ostatnio z okna widziałem jak telefon komórkowy opuszcza auto bez wiedzy i
zgody właściciela. Kilka dni później spłoszyłem dwóch gówniarzy, którzy
chcieli ukraść radio z Punciaka. Sam też pozbyłem się radia dwa lata temu.
Te wszystkie zdarzenia kazały mi myśleć, jak się zabezpieczyć przed
kradzieżą. Wymyśliłem sobie, że wymienię boczne przednie szyby na
antywłamaniowe. Znalazłem gdzieś w internecie, że takie szyby do BMW 7
kosztują ponad 8 tys. zł. Orientuje się ktoś, gdzie takie szyby można by
kupić, ewentualnie zna jakieś inne podobne rozwiązania.

Świadomy jestem tego, że w przypadku wypadku będzie problem, żeby mnie
wyciągnąć. Statystyka jednak mi podpowiada, że większe mam
prawdopodobieństwo kradzieży. Chociażby dlatego że więcej parkuję jak
jeżdżę :)



Pomyśl - gość wali w szybę nie może zbić - ze złości wali w blachy lub je
rysuje . Zasada według mnie taka czego oczy nie widzą tego sercu ...
czyli nie zostawiać wartościowych rzeczy w aucie. Zrobisz auto pancerne a
stracisz na blacharce - to już chyba lepiej jakby wzięli to radio za 800 zł.
Okazja czyni złodziej taka komórka na siedzeniu tym bardziej ...  Akurat te
włamy robili gówniarze , ci lepsi otworzą Ci zamek i jak im się będzie
chciało to jeszcze Ci kulturalnie po włamie zamkną - tak że szyby na nic.
Tak że lepiej chyba nic nie robić z autem - a zwracać uwagę na to co się
zostawia na wierzchu .....
Pozdrowk a............

Mozilla 1.5beta


alt.pl.mozilla

Cytat:Niby drobiazg, ale jak już to dodali od razu nasuwa się myśl
czemu dotąd nikt na to nie wpadł. Koniec z wybieraniem z menu
kontekstowego "dodaj/kasuj komorke" i inne podobne :)



Drobiazg? Bawiąc się tym stwierdzam (być może na wyrost, ale IMVHO
niewiele), że każda zaczynająca firma webmasterska (czyli na ogół
człowiek majacy pojęcie, ale nie mający kasy z racji np. redukcji)
spokojnie może sobie coś takiego odpalać. Dreamweaver to jeszcze
nie jest, ale do tworzenia większości prostych rzeczy spokojnie
wystarczy. Pomijam już fakt, że i tak na ogół klepie się ręcznie,
bo to jednak większa kontrola nad kodem :o)

Fx i okienka oraz inne takie.


Cytat:| Kwestia pamięci i swappowania tego, może oszczędza skoro nie
| korzystasz? Ile masz pamięci?
768 + 1024 swap



U mnie na 2GB efekt nie występuje, po prostu nie potrzeba zwalniać
jeszcze pamięci :)

Cytat:| Inaczej - chcę żeby zapamiętywał te z https (mbank i tak się wycwanił
| to raz, dwa i tak potrzeba do tego jeszcze mojej komórki).
hymmm... dla https ZTCW to nie powinien w ogóle pamiętać.



Seamonkey nie miał z tym problemów.

Cytat:Możesz poszukać w about:config wpisując w filtr https lub password lub
coś w tym stylu...



nie ma nic po tych filtrach :(
gdzie mam znaleźć ten string do ustawiania? Nie przypomnisz sobie?

Cytat:| Allegro akurat jest na https, może dlatego?
ale wyskakuje okienko "zapamiętaj"?
Jak nie, to sprawdź w managerze haseł czy już jest [1] lub zrób co wyżej
w about:config. jak okienko wyskakuje, to [1] czyli nowy profil +
mozbackup... mi inaczej się nie udało:/



Nie wyskakuje i nie pyta się o to czy zapamiętać, poza tym nie ma już
tego w managerze haseł (wyczyściłem).
To okienko co wyskakuje czy zapamiętać zapisuje gdzieś czy pamiętać z
danej strony, może do tego trzeba dotrzeć i to rozwalić?

Cytat:| Dzięki, bardzo fajne rozszerzenie, ale jak testowałem kilka lat temu
| to strasznie knociło wiele rzeczy. Teraz jest okej :)
oj jest;]
Ja przedtem uzywałem tabbrowser's extensions i było jeszcze bardziej do
d...



;)

projekt strony

Cytat:| jest ok jak jest:)
| może zrobić tak, że przy najeżdżaniu na menu odpowiednia komórka
staje
| sie cała biała?

dobry pomysl... tylko jeszcze nie wiem, czy na bialy... jak troche
pokombinuje, to powinno wyjsc... (jak bedzie zle, to sie wroci do
pierwotej
wersji...)
pzdr
TF



albo jeszcze jedno proponuje, bo strona jest ladna, ale plaska, tzn
malo kolorow i rysunkow imo. mozesz jako tlo pod menu dac jakis
element graficzny - PF ma duzo ladnych takich rzeczy, nie. Bardzo
wyblakle, zeby nie przeszkadzalo w czytaniu, a robi sie
jasniejsze/ciemniejsze jak sie najedzie. to chyba dosc profesjonalnie
i ladnie wyglada taki podklad graficzny
pozdr
LG

Jakby ktos news-ow nie czytal ;-)

| | http://www.muzycznekaszuby.pl/news.php?id=27

| Ja się pytam skąd taki aparat mam wytrzasnąć?
| Modele sprzed ok. dwóch lat mają większe matryce.

Z komóry. Ja ostatnio byłem na Simply Redzie i myślałem że komus yebnę, bo
w mnóstwo luidzi przyszło tylko po to, by szpanowac komórkami z aparatem i
robić kiepskiej jakości zdjęcia.
A weź i pozycz od kogos siakies maleństwo o matrycy 6 mln a wyglądające na
biedne - ja tak robię. Zdjęcia nie są najlepsze ( nie znasz aparatu i tak
małym obiektywem to i tak nie da rady)) ale pamiątka jest.
Mozesz pójść do sklepu wybrać model zostawiając szmalec a potem go
zwrócić. To nieładnie ale skoro nie ma innego wyjścia...

Chodzi mi o to, że podają na oficjalnej stronie organizatora regulamin:

http://www.gilmour.pl/content/pl/16/regulamin.pdf

To powinno być wiążące i nie podlegać dyskusji.
W rozmowie z organizatorem pada dodatkowa definicja sprzętu profesjonalnego,
jako tego co to ma wymienny obiektyw.
No dobra, niech będzie.
A na to wszystko szef ekipy, odpowiedzialny za strone techniczną mówi o 3
mega pikselach.......

Nie robi się takich rzeczy i tyle.

Veego

and in your head do you feel?


Cytat:

ja ostatnio w szkole spiewam helterskeltera... bez przerwy i boje sie ze
bedzie kidys tak:
- nauczycielka - powtorz co ppowidzialam
-mef- when i get to the top ...



Za mna chodzi ten text do tego stopnia, ze wpisalem sobie go na zapas w
komorke i jak przyjdzie deprecha wysle komus kto moze mnie zrozumie.

Cytat:

to chyba zle, ze sie zamykam w kregu 75% oasis 10% the beatles,
5%tocotronic
a reszta?  nie wiem co ze mna bedzie, ale moze poprostu zaoszczedze na
kupowaniu nowych plyt :)



To dobrze, bo po diabla wydawac pieniadze, na cos bezuzytecznego? Nie
pamietam juz ostatniej rzeczy, jaka kupilem. Moze poprzedni Williams? Zywie
sie radiem, tv, jezeli szukam czegos nowego. No i mp3

Cytat:


Chyna:

Cytat:| Wlasnie. Ciesze sie, ze jestescie. Ze moze pisac to On, ze moge pisac to
ja,
| ze mozemy pisac to my i nikt na to nie patrzy jak na jakis debilizm.
| Szczegolnie w czasach, gdy Gallagherowie to chlopcy, ktorych nie wypada
| lubic, ktorych modnie jest nie lubic i chlopcy _do bicia_.



"No i do gabloty, powtorz"
( w moim rozumieniu = no i o to chodzi)

help !


| /amina do ktorej zamiast mikolaja z tym calym talajstwem, przyszli john,
| george, paul i ringo.

Skoro juz sie chwalicie, to u mnie Mikolajowie plci meskiej i zenskiej patrzyli za
prezentem (mysleli m.in. o plycie, ale "A czy ona juz takiej nie ma?", Antologii
Beatlsow - ale ta wywialo ze sklepu, itd. i Mikolajowa plci zenskiej skupila cala swa
uwage na komorkach, postakala, poogladala, potupciala, az Mikolaj plci meskiej doznal
olsnienia, podszedl do Mikolajowej, spojrzeli sobie gleboko w oczy, Mikolaj westchnal na
pol sklepu: "A ile ona już tych telefonow zgubila!!" [mialam telefonow sztuk jedna i raz
zostawilaw taksowce, po czym przeszlam sie do nich i odebralam i raz najpewniej po
koncercie wyciagnieto mi z ktorejs kieszeni plecaka. Ale fakt. Potrafie gubic rzeczy
=((((....) i grzeczna chyna odnalazla pod choinka Siemensa SL 45i (MP3 - momentalnie
pomyslalam o b-sideach Oasis...). Takie cacko ze az sie boje z domu wynosic ;), ale
Mikolaj rzekl: "Tyle, ze w domu to z telefonu komorkowego niewiele pozytku" ;)
Jeszcze tylko na Simplusa musze poczekac ("Poznikalo wszystko z polek... doslownie".)

Calc - jak szybko wstawic date do komorki?


Cytat:witam

Czy jest jakis sprytny sposob, jakis skrot klawiaturowy, ktory by szybko
wstawial w komorke w calcu aktualna date? Bardzo by mi to ulatwilo wiele
rzeczy



tak ale takiej "wbudowanej" funkcji jak W Excelu chyba nie ma. Trzeba
wstawić makro i stworzyć skrót . było kilka dni temu na tym forum.
Jak nie znajdziesz - pisz na priv, tylko wywal zero z adresu.

Pozdraiwiam

Przemek

Calc - jak szybko wstawic date do komorki?


Cytat:witam

Czy jest jakis sprytny sposob, jakis skrot klawiaturowy,
ktory by szybko wstawial w komorke w calcu aktualna date?
Bardzo by mi to ulatwilo wiele rzeczy



Tu jest
http://tinyurl.com/zsxzk

        Zygmunt

Calc-korekta?

ryzykuje własnie, bo rozwiązanie pewnie jest proste, lecz nie udało mi sie w
tej chwili znaleźć. Oto w czym rzecz:

-wprowadzam do komórki:
1-5 (ma byc to tekst) a uczynny program zmienia to na date 01.05.04
-wprowadzam do komórki:
'1-5' a uczynny program robi 1-5' itd.

Chciałbym się pozbyć wyręczania mnie z formatowania danych.

Calc-korekta?


taką wiadomość:

Cytat:ryzykuje własnie, bo rozwiązanie pewnie jest proste, lecz nie udało mi
sie w tej chwili znaleźć. Oto w czym rzecz:

-wprowadzam do komórki:
1-5 (ma byc to tekst) a uczynny program zmienia to na date 01.05.04
-wprowadzam do komórki:
'1-5' a uczynny program robi 1-5' itd.

Chciałbym się pozbyć wyręczania mnie z formatowania danych.


Calc-korekta?

W odpowiedzi na pismo z dnia wto 11. maja 2004 18:07 opublikowane na
alt.pl.openoffice podpisane artur:

Cytat:ryzykuje własnie, bo rozwiązanie pewnie jest proste, lecz nie udało mi sie
w tej chwili znaleźć. Oto w czym rzecz:

-wprowadzam do komórki:
1-5 (ma byc to tekst) a uczynny program zmienia to na date 01.05.04



wpisz: '1-5

Cytat:-wprowadzam do komórki:
'1-5' a uczynny program robi 1-5' itd.



wpis ''1-5'

Cytat:Chciałbym się pozbyć wyręczania mnie z formatowania danych.



wtedy wpisuj na początku ' A jeśli chcesz mieć ' na początku, to wpisz dwa
razy.

angielskie nazwy funkcji

Witam!

Przepraszam za lekki NTG, ale sądzę, że ta grupa jest najbliżej
interesującej mnie tematyki - bliższa chyba nie istnieje. :)
A więc: na codzień używałem polskiej wersji albo Excela (dawniej) albo
OO.o Calc'a (obecnie). Polskie wersje mają to do siebie, że nazwy
funkcji są wpisywane po polsku, mp "=ŚREDNIA(B2:15)" zamiast
"=AVERAGE(B2:15)". Najmniejszego problemu mi to nie robiło, ale teraz
się pojawił - a mianowicie zainstalowałem sobie arkusz kalkulacyjny
(kompatybilny z Excelem) na mojej symbianowej Nokii, jako pomoc na
zajęciach ze statystyki. Z przyczyn oczywistych oprogramowanie jest
raczej proste - nie zawiera całego graficznego systemu pomocy, który
sugerowałby co jest czym - zwyczajnie można co najwyżej wywołać menu ze
spisem wszystkich funkcji (aby nie trzeba było ręcznie pisać z
klawiatury komórki) ale np. już zaznaczenie komórek nie przejdzie jak w
PDA - trzeba rzecz jasna wpisać ręcznie odpowiedni zakres. Niemniej
sprawa bardzo pomocna...

No właśnie, jest jedno "ale" - moja znajomość angielskiego w zakresie
matematyki. Próbowałem wyszukać, ale kiepsko mi idzie. :) Tak więc ktoś
byłby na tyle miły, żeby podać mi angielskie odpowiedniki formuł
odpowiedzialnych za średnią ważoną, dominantę, medianę, wartość
maksymalną, minimalną, n-tą największą, n-tą najmniejszą itp. w podanym
zakresie?

Będę niezmiernie zobowiązany. :)

Pozdrawiam!!!

kopiowanie zawartości komórek z calc do tabeli w writerze


Cytat:Niestety prawda. Różne rzeczy się dzieją ale nie wklejenie zawartości
komórek do tabeli.

Jak dla mnie jedynym wyjściem byłoby zapisanie potrzebnych komórek jako plik
csv (plik/zapisz jako) z ustawionym średnikiem jako separatorem pola (na
wypadek gdyby liczby miały przecinki), potem otworzenie tego pliku w
zwykłym edytorze, np. notatniku i przekopiowanie zawartości do Writera,
zaznaczenie i przekonwertowanie na tabelę (Tabela/Konwertuj/Tekst na
tabelę) przy zaznaczonym średniku.
Swoją drogą ciekawe, że nikt tego wcześniej nie zauważył...



W takim razie nie wiem już, czy mówimy o tym samym. Tutaj są moje
screenshoty z operacji wykonanej w debianowym OO.o 2.0.2:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/d5280c8c2f13a8b9.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/10682a3cf906a0a3.html

Czy to o to chodziło?

zakazana data 28 marca

Rzecz dotyczy OO z UX dla Win

Jak wpisać datę 28 marca w Calcu?

wpisuję   wynik
27.3       27.03.04
28.3       28.3
29.3       29.03.04

I 28.3 nie jest dla OO datą, co widać po sortowaniu. "Format komórki
Data" nie pomaga.
Pod Fedorą na jej "własnym" OO nie ma problemu. Ale w pliku zapisanym
pod Fedorą, a otwartym na UX-Win nie da się wpisać 28 marca również.

Oj, chyba UX ma buga.

Pozdrawiam

Zbynek

zakazana data 28 marca

Cytat:
Rzecz dotyczy OO z UX dla Win

Jak wpisać datę 28 marca w Calcu?

wpisuję   wynik
27.3       27.03.04
28.3       28.3
29.3       29.03.04

I 28.3 nie jest dla OO datą, co widać po sortowaniu. "Format komórki
Data" nie pomaga.
Pod Fedorą na jej "własnym" OO nie ma problemu. Ale w pliku zapisanym
pod Fedorą, a otwartym na UX-Win nie da się wpisać 28 marca również.

Oj, chyba UX ma buga.



Chyba tak.
W debianie z kolei  1.1 daje 01.01.03 :)

Baaaardzo powolne otwieranie pliku w Calc-u

Arek B. naskrobał(a) co następuje:
Cytat:
| "Zmieniłem format pliku na .ods (wielkość zmalała do ok. 700kB) i
| Rozumiem, ale czasem operacja Ctrl-C Ctrl-V gubi rozne niepotrzebne
| rzeczy. Czasami pomaga otworzyc plik xls w ExcelViewerze i potem
| Ctrl-C Ctrl-V do OO Calca. To sa proste czynnosci, duzo czasu nie
| zajmuja, warto sprobowac.
| JSz.

Nie pomogło. Najlepsze że zwykły cennik - bez żadnych modyfikacji, tj.
trzy kolumny: Kod, Nazwa i Cena w formacie Excela otwiera się pod Oo2
ok. 3-4 sek., natomiast po zapisaniu go w .ods - ponad 3 minuty!!! A
różnica w objętości pliku jest sześciokrotna - z 2,5MB zmalał do 440kB.
Jedyne formatowanie to wielkość i rodzaj czcionki oraz komórki
wypełnione żółtym tłem - to chyba nie powinien być problem przy
otwieraniu .ods???
Zaczynam się zastanawiać jakież to zalety - oprócz zmniejszenia
objętości - ma format OpenDocument...



coś mi się przypomniało :)
sprawdź w opcjach czy nie masz jakiś aktualizacji formuł czy powiązań przy
otwieraniu arkusza, może tu leży problem, takie ponowne przeliczenie

Calc formatowanie

Witam, właśnie zmuszam staruszka do używania oo.
Stare nawyki jednak zostały, w sumie to detale,
ale może wiecie czy można ustawić 2 rzeczy w oo

Tekst nie mieszczący się w komórce zachodzi
na sąsiednią komórkę ok, ale czy można sprawić
aby linie dzielące były wtedy zasłaniane?
Nie chodzi mi o scalanie komórek.

i wybierając kolor tła komórki, np na czerwony,
przechodzę do następnej komórki i domyślnie ustawia
się kolor biały i wtedy znowu trzeba wybrać kolor.
Można ustawić oo tak aby wybieranie kolorów odbywało
się podobnie jak w produkcie ms?

Pozdrawiam

powrot z wakacji =]

A "Mateusz 'Watman' Wata"

Cytat:jak nialem 19 lat to nie wytrzymywalem tygodnia picia ;P
to studia zmieniaja czlowieka ;P



Bo to jest tak:
Artykuł, który ukazał się w "New England Journal of
Medicine"

"Horda bawołów posuwa się tak szybko, jak najwolniejszy ze
stada, zaś w
przypadku polowania na stado to właśnie najwolniejsi i
najsłabsi zostają
wybici najszybciej. Ta naturalna selekcja jest w gruncie
rzeczy
pozytywna dla stada, bo pozwala na polepszenie zdrowia i
szybkości ogółu
poprzez regularną eliminację najsłabszych członkow.
Mniej wiecej w taki sam sposób, mózg ludzki jest tak szybki,
jak
najwolniejsza jego komórka. Nadmierne spożycie alkoholu -
jak wszyscy
wiedzą - niszczy neurony, ale w pierwszym rzędzie te
najsłabsze i
najwolniejsze. Tak więc regularne spożycie piwa pozwala,
poprzez
eliminację szarych komórek, na uczynienie z mózgu szybciej i
sprawniej
działającego narzędzia. Rezultaty tego bardzo poważnego
studium
epistemologicznego potwierdzają związek pomiędzy weekendowym
popijaniem i
wydajnością w pracy. Tłumaczy to jednocześnie dlaczego,
kilka lat po studiach i po
zalożeniu rodziny, wiekszość inżynierów nie może konkurować
z swieżo
dyplomowanymi kolegami, jeżeli chodzi o osiągnięcia w pracy.
Jedynie ci, którzy
kategorycznie zmuszają sie do spożywania alkoholu w
nieprzyzwoitych ilościach, mogą
utrzymać poziom intelektualny ze swoich studenckich czasów."

czyzby nikt nic?

                Usenetowy bot Cahir aep Ceallach pod wpływem
        zwarcia wygenerował aż 5-liniowego posta:

Cytat:Czemu nikt nic nie pisze? Nic nie pijecie?? Ja pije Extra Mocne 18 z
Okuniewa. Obrzydliwe ;-|



Heh... Ja sobie świętowałem potrójne urodzinki... (kumpela, ja, druga
kumpela). ;-) W sobotę... Oj, polało się, polało... Z knajpy
zrobiliśmy sobie wypad na wódkę (na minutkę) i nie był nas nieco
dłużej... Kumpel się zyebau z murka ok. 1,5 metrowego... Już po wódce,
rzecz jasna. Ścięło go, gdy już-już miał się chwytać takiej poręczy...
:-( Pshypjerdoliu nieźle na beton... Ma obity łuk brwiowy i stłuczone
kolano. Dziś do mnie zadzwonił (dotąd nie odbierał komórki) - aż dziw,
że nie ma wstrząsu mózgu...:-] A wydał z siebie jęk, jak leciał...
Pamiętacie starą grę "Prince of Persia"? Ale musieliście grać z
włączonym dźwiękiem na _karcie_, nie na głośniczku. Jak Prince skądś
niecelnie skakał, było taki krótkie "łaaaa...<ciap!". Taki odgłos
właśnie z siebie wydał kumpel jak leciał 1,5 metra w dół... Nie
polecam takich sportów... ;-)

mam problem.... powazny.......

Witam
Kup dwie komórki na kartę (np TAK TAK), jedną daj Jej .
I problemy z telefonowaniem/kontaktem będziesz miał z głowy.
Porozmawiaj poważnie z dziewczyną, dlaczego jej matka tak histerycznie
zareagowała
(chyba że te zdjęcia były XXX).
Może twoja dziewczyna w przeszłości nawywijała trochę i ma teraz przeczuloną
matkę.

Pozdrawiam
KBK

Cytat:Mam dziewczyne mieszkamy od siebie 300km ja ja bardzo kocham ona mnie,
Najwiekszym problemem jest jej matka... chodzimy ze soba 8miesiecy , jak
bylem u niej pierwszy raz jej matka odrazu mnie nie polubila, dlatego jak
przyjezdzalem do niej mieszkalem po pensjonatach jej matka nic nie
wiedziala
, to trwalo 8 miesiecy na te wakacje bylismy nawet nad morzem jej matka
nic
nie wiedziala myslala ze ona jest nad morzem, klopot zaczol sie gdy ona
pojechala do domu ja wywolalem fotki ktore razem zrobilismy... . Jejj
matka
otworzyla koperte odemnie i zobaczyla fotki , tye zdjecia nie byly dla
pokazania nikomu nawet naszym najblizszym przyjaciolom a jej matka je
zobaczyla ... teraz nie moge nawet do niej zadzwonic... dzwonilem co
dzien..
jej matka krzyczala na mnie przez telefon a eliza nie ma zycia w domu i
tak
miala przewalone w domu a tyeraz to zupelnie zadnych wyjazdow zadnych
wychodnych mamy po 19 lat i JA nie wiem co robic to jest najgorsza rzecz w
moim zyciu bardzo ja kocham pomozcie mi ja nie wiem co mam robic napewno
ze
soba nie zerwiemy ale bedzie ciezko jak WOGOLE mamy sie nie widziec
prosze.................



królestwo za cierpliwość?

Użytkownik "feniks"

Cytat:On...mnie lubi. Lubi moje towarzystwo, nasze rozmowy. Ale nie czuję, że
zależy mu na mnie w jakiś szczególny sposób;



A czego oczekujesz? Że po kilku spotkaniach wyrwie swe serce i złoży Ci w
ofierze? Że zadeklaruje dozgonną miłość, wierność i... zapomniałam co to
było to trzecie.
Z takim podejściem, to może faktycznie daj sobie spokój.

Cytat:Pytanie brzmi: czy powinnam spotykać się z nim dalej?



A potrafisz robić to nie oczekując niczego? Brać to, co daje i nie tworzyć
sobie w głowie gotowych scenariuszy pt: "żyli długo i szczęśliwie"?
Kurde, chyba nie ma w tym nic dziwnego, że człek po trzydziestce nie rzuca
się na każdą kieckę jak szczerbaty na suchara.
A panience albo słońce wypaliło szare komórki, albo waćpanna bardzo
wygłodniała (rzecz jasna miuości).

fata

miłość, a poglad na przyszłość


Cytat:(...)



Krótko i na temat: albo macie podobne cele w życiu i wspólnie dązycie do
ich realizacji, albo to wszystko nie ma sensu, jeśli dasz się zamknąć w
domu jej rodziców to po jakimś czasie nawet jeśli nie usłyszysz że masz się
wynosić bo nie jesteś u siebie, i tak znienawidzisz ją za skłonienie Cię do
tak drastycznej zmiany swoich planów zyciowych i masz całkowitą rację,
młodzi ludzie powinni być sami, są oddzielną komórka społeczną, powtarzam
jeszcze raz, nie daj się zamknąc z jej rodzinką bo kiedyś usłyszysz jak ja
usłyszałam- ze mam za dużo rzeczy i po co mi żelazko skoro w domu jest-
zupełny brak zrozumienia że chcę mieć własne...ehhh zresztą dużo by mówić
A z tym jej wyjazdem to nie do końca rozumiem...wiesz...jeśli Ty koniecznie
nie chcesz jechać to może ona powinna zastanowić się czego tak naprawdę
chce bo mi tu za mocno pachnie materializmem i wygodnictwem...skoro
kawalerka niedobra bo za mała...a przecież choćby parę metrów ale własnego
znaczy od luksusów w domu jej rodziców.
Każdy ma jkąs wizje swojej przyszłości i troszke mnie dziwi że o tym nie
rozmawialiście wcześniej...w ogóle dziwna sytuacja...taki...wolny
zwiazek..nie pachnie mi to Rodziną..

o co tutaj w ogole chodzi?


<mega ciach

Dziewczyno, wyluzuj!!!! Czy mnie się wydaje, czy to Ty pisałaś kiedyś,
że czujesz się bardzo źle, bo Twój facet chce z Toba spędzac każdą
wolną chwilę? A teraz Ty robisz dokładnie to samo. Skoro doszło do
tego, że on wyłącza komórkę, to pewnie czuje się zaszczuty, albo pod
ciągłą kontrolą. Faceci tego nie lubią - chcą mieć trochę wolności i
przestrzeń życiową, w której będą mogli odetchnąć. A takie polowanie
na niego na pewno w tym nie pomaga. Zajmij sie czymś - nie wiem,
poczytaj książkę, wyjdż na spacer (bez komórki!), a przede wszystkich
spróbuj podchodzić do tego mniej emocjonalnie, a bardziej racjonalnie.
To jedna rzecz. Po drugie - skoro mówi, że Cię kocha, to nie odrzucaj
tego tylko dlatego, że nie robi tego wystarczająco często! A jeśli
będziesz za bardzo naciskać i robić mu ciągłe sceny, to kłamstwa
zaczna się powtarzac i naprawdę go stracisz. A przecież zależy Ci
chyba na nim, nie?
O, właśnie, czytałaś "Mężczyźni są z Marsa, a kobiety z Wenus"? jeśli
nie, to zanim następny raz mu nawrzucasz, przeczytaj. A jeśli
czytałaś, przeczytaj jeszcze raz! A potem jeszcze raz... :)

Pozdrawiam - Aicha

Artykul

Artykul, który ukazal sie w " New England Journal of Medicine":
Cytat:"...Stado bawolów posuwa sie tak szybko, jak najwolniejszy osobnik ze
stada. W przypadku polowania na stado to wlasnie najwolniejsi i
najslabsi zostaja wybici najszybciej. Ta naturalna selekcja jest w
gruncie rzeczy pozytywna dla stada, bo pozwala na polepszenie zdrowia i
szybkosci ogólu poprzez regularne eliminacje najslabszych czlonków .
Mniej wiecej w taki sam sposób, mózg ludzki jest tak szybki, jak
najwolniejsza jego komórka. Nadmierne spozycie alkoholu - jak wszyscy
wiedza - niszczy neurony, ale w pierwszym rzedzie te najslabsze i
najwolniejsze. Tak wiec regularne spozycie piwa pozwala, poprzez
eliminacje szarych komórek, na uczynienie z mózgu szybciej i sprawniej
dzialajacego narzedzia". Rezultaty tego bardzo powaznego studium
epistemologicznego utwierdzaja zwiazek pomiedzy weekendowym popijaniem
i wydajnoscia w pracy. Tlumaczy to jednoczesnie dlaczego, kilka lat po
studiach i po zalozeniu rodziny, wiekszosc inzynierów nie moze
konkurowac ze swiezo dyplomowanymi kolegami, jesli chodzi o
osiagniecia w pracy. Jedynie ci, którzy kategorycznie zmuszaja sie do
spozywania
alkoholu w nieprzyzwoitych ilosciach, moga utrzymac poziom intelektualny

ze swoich studenckich czasów .



Filmiki z komórki...

Cytat:
Za chwilę to co niektórzy będą wesela skręcać komórką:)



Właściwie to chciałem Cię olać cienkim strumieniem...
Primo: Jeśli nie masz nic do powiedzenia - nie wypowiadaj się. "Mowa jest
srebrem - milczenie złotem". Nawet FAQ gdzieś o tym wspomina.
Secundo: Co niektórzy ludzie, winyle sprzed wojny nagrywają na CD ale
przedtem odszumiają, usuwają trzaski, montują, bo płyta przeskakuje...
Dlaczego? Ano bo chcą zachować coś cennego. Niekoniecznie dla ludzkości ale
dla siebie. Też ich wyśmiewasz? Bo robią rzeczy niemożliwe?
Tertio: Nie chodzę wszędzie z kamerą a komórkę mam zawsze w zasięgu ręki.
Nawet w nocy. Może się zdarzyć, że stanie się coś niezwykłego do
uwiecznienia i wtedy - przykro mi - trzeba zrezygnować z nagrania albo...
skorzystać z kamerki w komórce. Wybieram to drugie.

Plyta "DEMO" - info

Cytat:Ja tam bym na twoim miejscu wyslal te plytki po conajmniej 25zl. Wiekszosc
i
tak nie bedzie z toba wspolpracowac a kasiora zostanie.
Swoja droga - niezly pomysl marketingowy.
Jak ktos bardzo chce to ja sprzedam po 14zl plytke z nagraniami mojego
psa.
Naprawde warto...



Dlugo mnie nie bylo, bo cos nie mam ostatnio czasu, ale w tym watku sie
krotko wypowiem.
Dla tych wszystkich, ktorzy pytaja czy "DS29 nadaje sie do wesel", "dlaczego
Boris nie chodzi", czy Fenster'a co filmuje okna - akurat taka plytka demo
powinna kosztowac i ze 100 zl - to i tak NIC w porownaniu do mozliwosci
zerzniecia z niej masy gotowych pomyslow, bez zaangazowania szarych komorek.
Sam ja oczywiscie widzialem i przyznam, ze o wielu rzeczach w niej zawartych
sam nawet nie myslalem, nie mowiac juz o ich realizacji. Maciek - tak na
dobra sprawe sprzedajesz "podrecznik filmowania i montazu wesel" i nie
zastanawialbym sie wogole czy nie podniesc ceny do rozsadnej (jak za
podrecznik). Mysle "Pro", ze gdybys ja zobaczyl, to Twoj pies wygladalby
zupelnie inaczej w TV niz teraz. A wszystkim ktorzy chca to zobaczyc i
czegos sie nauczyc POLECAM JA NA 100% i to szybko puki cena nie wzrosnie.

Pozdrawiam,
Ryszard

A moze warto sie wstrzymac z zakupem MACa jeszcze troche?

Cytat:Ech ja też byłem na prezentacji i cholercia te maki nie dość, że są tak drogie
to też "wieszają się" jak PC-ty! Nie wspomniałeś o tym, że na



Hehe - daj mi komórkę to też Ci ją zawieszę w parę sekund. Niestety to tylko
sprzęt. Niektórym Windows hula bez zwisów, innym OSX. Mi XP też hulał... aż
przestał. I nawet reinstalka nie pomogła. Na szczęście w Liquidzie nie da się
uwalić projektu - mogę wyjąć wtyczkę z sieci i wszystko będzie na miejscu :)

A OSX na tym samym PC jeszcze ani razu nie odmówił posłuszeństwa :D Ogólnie jak
odpalam XP to naprawdę zaczyna mi wielu rzeczy brakować, jak np. spootlight czy
quicklook... Nie mówiąc o maszynie czasu, która działa zadziwiająco dobrze - o
wiele lepiej niż przywracanie systemu windows ;) Teraz już nie boje się robić
porządków na dysku ;)

I jeden i drugi OS ma wady. Jednak przydatnych funkcji jest zdecydowanie więcej
w OSX. Wymagania sprzętowe też ma mniejsze od Visty i to znacznie. A zwisy... No
cóż - na każdym systemie się zdarzały i zdarzać będą. Atari, Amiga, PC, MAC a
nawet moja komórka ;) Dodatkową zaletą OSX jest fakt iż tam po prostu wszystko
działa. Byłem w szoku jak bez problemów od razu połączył się z udostępnionym
dyskiem pod XP (ethernet). Transfer plików na max 100mbps. A ten sam XP + drugi
XP ciągnie max 25% w przebiegach osiąga 80-85%...  No i ten "wystąpił nieznany
błąd" :)

Pozdrawiam,
Mariusz ASM

Bialystok informatyk

Cytat:Witam

Poszukuje pracy jako informatyk

Do tej pory robilem pare rzeczy, ktore dokladnie mozna sprawdzic w moim
CV pod adresem: http://szu.pl/cv.pdf

oraz niektore z projektow, ktore wykonalem: http://szu.pl/cop.pdf

Ponadto budowalem sieci (poczatki Piasta i Cyberniebytu :)
jak rowniez siec np. w powiatowym inspektoracie weterynarii

Licze na solidnego pracodawce,
wymogi jakie ja stawiam to min 2 tys. brutto i umowa o prace



Jakie będziesz miał wymogi zakładając, że praca w Wawie od poniedziałku do
piątku. Zapewnione będzie mieszkanie, dojazd, laptop i komórka.

Pozdrawiam
Adam

Podłączenie do Internetu w kablówce SAV?

Cytat:ciekawe za ile "sprzedał" sieć. Ta rzecz najbardziej mnie ciekawi.



Nieoficjalnie wiadomo ze Euro-net placil na Dziesiecinach I cos okolo 100 zl
od usera.

Mnie bardziej od tego ile wzieli za siec interesuje to w jaki sposob firmie
HomeNet bedzie sie oplacalo prowadzenie sieci a im sie nie oplacalo. Oplaty
ponoc maja zostac na dotychczasowym poziomie. Jesli uzyskali zgode z SM
Rodziny Wykolejonej to wiadomo ze musieli sie tam niezle wkupic. Jak na
razie ponosza wiec same koszty a za darmo pracowac nie beda chyba....
Tak wogule jesli zaistniala sytuacja sprzedania naszej sieci to jak sie to

wspolwlascicielem. Starzy admini obiecali cos w stylu ze HomeNet chce wlozyc
gromade kasy w ta siec i ze ma sie zmniejszyc awaryjnosc. Do HomeNetu
niektore z osob od 1 lutego probowaly sie dodzwonic w celu zgloszenia awarii
(od lutego juz HomeNetu problem). Jak na poczatek ich dzialalnosci na naszym
osiedlu to super wypadli, przez pare dni nikt nie odbiera telefonu a komorki
powylaczane...... widac - jaka obsluga pewnie i taka firma

Michal

uwaga!

Przestrzegam, kazdego komu przyszlaby do glowy mysl zeby trasie
Warszawa-Bstok pokonywac w nocy pociagiem osobowym. Dzis w nocy dwoch
sterydów "przysiadlo" sie do pary moich znajomych. Efekt: stracili
komórki, kase, dokumenty, chlopak został pobity. Rzecz dziala sie w
miejscowosci Wolomin.
Pozdrowienia.

Czy na Słonecznym zmienili centralę tel efoniczną?

Cytat:Od kilku dni wydaje mi się, że w końcu na Słonecznym Stoku mamy cyfrową
centralę telefoniczną (operator domyślny). Wszystkie rozmowy łączy
*natychmiast* po wciśnieciu ostatniego klawisza na telefonie. Czy ktoś
coś wie na ten temat, czy mam rację?



taki stan rzeczy jest od nieco dluzszego czasu niz pare dni... poza tym gdy
zadzwonic na komorke to pojawia sie na niej numer telefonu stacjonarnego z
ktorego sie dzwoni...

zgubiona komorka

Współczuję.

Jeden z szanownych grupowiczów tego forum znalazł telefon. Był
wyłączony. Nie znał pinu rzecz jasna. Ale zadał sobie trud i odnalazł
właściciela. Jeszcze raz ukłony temu Panu. Nie pamiętam kto to był.

Dobryden,

Cytat:Witam..
W temacie: co zrobic gdy sie zgubilo komorke? Oczywiscie watpie w jej
odzyskanie ale  z racji tego ze byla na karte czy jest mozliwe przypisanie
numeru starego do jakiejs nowej karty sim?



zgubiona komorka

Cytat:
Zastanawiam sie, dlaczego juz kolejna osoba na grupie radzi, aby z takim
glupstwem jak zgubiona komorka zlotych zawracac glowe policji ?



Nie o to chodzi, ze policjanci beda biegac i szukac komorki, ale
sprzet trafia do bazy rzeczy poszukiwanych. Moze sie zdarzyc,
ze przypadkowo sie znajdzie wsrod innych rzeczy  (np. zlapia pasera),
to wtedy zwroca ja wlascicielowi. Szansa mala ale zawsz wieksza niz
zerowa.

Cytat:A jak zgubie rekawiczki skorzane to tez mam leciec na komisariat? I na
który, bo nie wiem gdzie zgubilem ?
Zaznaczam, ze rekawiczki kosztowaly drozej, niz niejedna komorka !



Jesli tych rekawic nic nie wyroznia sposrod innych, to chyba nie warto jednak.
Inna rzecz, ze co jednemu malo warte, drugiemu moze byc duza wartoscia,
no ale to reguluja przepisy, do jakiej wartosci itp.

Cytat:A potem sie dziwimy ze patroli na ulicach nie ma, bo aspiranci biuro
rzeczy znalezionych na komendzie obsługuja.



 :)

zgubiona komorka

o to chodzi, ze policjanci beda biegac i szukac komorki, ale

Cytat:sprzet trafia do bazy rzeczy poszukiwanych. Moze sie zdarzyc,
ze przypadkowo sie znajdzie wsrod innych rzeczy  (np. zlapia pasera),
to wtedy zwroca ja wlascicielowi. Szansa mala ale zawsz wieksza niz
zerowa.



Każda oficjalnie zgłoszona kradzież jest istotna. Policja mając w bazie
nr seryjny aparatów skradzionych może przestawić paserowi zarzuty !
Jeśli nikt nie będzie zgłaszał kradzieży to paser powie, że jest
kolekcjonerem telefonów i kupił je na bazarku bez paragonu.

Dobryden

definicja Bialostoczanina

Cytat:witam
Jedna rzecz mnie zastanawia. Jaka jest wlasciwie definicja prawdziwego
bialostoczanina. Czy jest nim kazdy, kto mieszka w Bialym ???

czemu o tym pisze ?? zauwazcie z zblizaja sie swieta i miasto sie
wyludnia,
za kilka dni beda zupelne pustki na ulicach. wszyscy po prostu wyjechali
do
domow na swieta. mimo to osmiele sie powiedziec, ze ci ktorzy wyjechali sa
czasem w rownym stopniu Bialostoczanami jak ci ktorzy zostali. Mysle ze to
tylko sprawa postrzegania samego siebie. Jesli nawet ktos pochodzi z
Hajnowki, czy Sokolki, ale uwaza Bialy za swoje miasto, ma do niego
przywiazanie i identyfikuje sie z Bialym w jakis sposob - zasluguje na
miano
Bialostoczanina.

pozdrawiam i Wesolych Swiat
solos



Zapomnialem ci dopisac ze Bialostoczanina wedle twojej definicji mozna
poznac najszybciej na dworcu centralnym w Warszawie albo na Okeciu.
Gajerek ze Stilonu w kolorze zielonym. Spodnie czarne na kancik, i pantufle
ze skajki w Bialoruskie wzorki, ewentualnie jakies adidasy do gajerka.
Obarczony walizami gdzie upchano niezbedne szmaty i przedmioty tak ze pekaja
w szwach. Walizki obowiazkowo zwiazane dwoma paskami. Nu i obowiazkowo pod
pacha ges. Oczywiscie aromat sledzia jadacego z nieogolonego ryja o bardzo
rolniczym wyrazie twarzy i kretynskim usmiechu. Trzy zolte zeby na skrzyz
caly czas wystrzezone i leb kreci sie na lewo i prawo, oczy lewituja w
kazdym kierunku. Tluste wlosy i Zielony sweterek w biale prazki.

Cys zapomnialem dopisac?

AAA wlasnie a przy pasku od Spodni na srodku krocza, komorka.

lodówka-problem

Cytat:Gdzie w Bielsku legalnie pozbyc się lodówki?



Słyszałem w radiu, że w każdym urzędzie miasta (czy jak to się teraz nazywa)
są specjalne komórki, które mają za zadanie organizować te rzeczy i
zobowiązani są udzielać informacji o możliwych sposobach pozbycia się
takiego sprzętu. Zadzwoń i zapytaj.
A jak już coś będziesz wiedział, to daj może znać na grupę.

Pozdrawiam

komputer

 Jak nie urok to ... Córce ukradli wczoraj w Krakowie (jak jechała do
Bielska) na dworcu PKS komórkę. Stąd mój post wyżej. Ma i drugą prośbę -

niedrogiego kompa z drukareczką. ponieważ na grupie próbowano (zapowiadano)
naukę latania dla komputerów, to może jakiś jeden się ostał i mógłbym go
niedrogo kupić od kogoś z Was. Co Wy na to? A może znacie miejsca gdzie taki
sprzęt niedrogi ale jednak sprawny można kupić (poza Allegro). Podobno w
Krakowie na Balickiej jest jakiś sklep z prywatnym importem, tani. Rzecz w
tym że ani Córa ani ja nie jesteśmy ekszpertami i boimy się kupić w ciemno,
łatwiej od kogoś . No nie wiem, coś mieszam, ale wiadomo o co chodzi. Jak
możecie to pomóżcie.

komputer


Cytat: Jak nie urok to ... Córce ukradli wczoraj w Krakowie (jak jechała do
Bielska) na dworcu PKS komórkę. Stąd mój post wyżej. Ma i drugą prośbę -

niedrogiego kompa z drukareczką. ponieważ na grupie próbowano (zapowiadano)
naukę latania dla komputerów, to może jakiś jeden się ostał i mógłbym go
niedrogo kupić od kogoś z Was. Co Wy na to? A może znacie miejsca gdzie taki
sprzęt niedrogi ale jednak sprawny można kupić (poza Allegro). Podobno w
Krakowie na Balickiej jest jakiś sklep z prywatnym importem, tani. Rzecz w
tym że ani Córa ani ja nie jesteśmy ekszpertami i boimy się kupić w ciemno,
łatwiej od kogoś . No nie wiem, coś mieszam, ale wiadomo o co chodzi. Jak
możecie to pomóżcie.



Compuless. www.compuless.com.pl - mają oddział (a chyba i centralę) w
Bielsku. Kupowałem od nich różne rzeczy i sprawują się nieźle do tej
pory.

opalanie natryskowe airbrush tanning

Cytat:P.S. Niektórym snobizm wypala szare komórki - nieważne, że coś jest w
gruncie rzeczy do kitu, że jak złazi ta airbrushowa opalenizna to człowiek
podobno wygląda jak żyrafa (w takie same łaty) - wazne, że drogo, że mnie
stać.



Okaż trochę wyrozumiałości. Tu liczy się efekt dla tej wielkiej życiowej
chwili, a co się stanie potem to mało ważne.
(dla mających wątpliwości: to nie ironia, to na poważnie)
Cytat:
zasadzie "rozchodzą się". Drogie, niewygodne, ale ładne, modne, to nic, że
pokrwawione stopy, ważny efekt.



Z tym się zgadzam. Ale co byś powiedziała na moje dawne podejście do
wyjazdów krajoznawczych, że ważne, żeby taki wyjazd doprowadzić do końca, a
z czego i jak długo potem będę musiał się leczyć, to już mało ważne? Pytam
znów poważnie.
A tu nie chodzi o wyjazd krajoznawczy, tylko o ślub.

Uroczystej oprawy.

Zoo dla ludziów


Cytat:czy tym palantom sprawia radosc lamanie przepisow?



To jak z tym przechodzeniem przez ulice w dowolnie wybranym miejscu,
niezaleznie od tego, ze 10 krokow dalej sa pasy...

Cytat:a moze zrozumienie
trzech slow "nie karmic zwierzat" powoduje lasowanie sie ich dwoch
szarych komorek?



Naprawde jestes tak naiwny, zeby sadzic ze przedstawiciele tzw.
przypadkowego spoleczenstwa posiedli zdolnosc czytania ze zrozumieniem?
Zdecydowanie za duzo od nich wymagasz...

Cytat:zniesmaczony i nic nie rozumiejacy -



Normalka. Ja tez nigdy wielu rzeczy nie zrozumiem...

Bracia Ukraińcy

Był 27 marzec 2006 (poniedziałek), gdy o godzinie 15:57 *macso*
zasugerował(a):

Cytat:| Nie docenili demokracji i naszej walki na jej rzecz! Wszystko wskazuje na
| to, że wybrali komuchów! Mało tego! Wstrzymali import naszego mięsa!
| Spalmy im za karę ambasady, a co!
lepiej spal sobie komórke na daczy



Doskonała ironia, jak zwykle!

Cytat:nie wybierali komunistów bo ci dostali tylko 3,46%. a wybór był między
opcją rosyjską a europejską.



To rosjanie, to już nie są komuchy??? Moon, słyszysz? Oszukali cię!

Cytat:a do demokracji trzeba dorosnąć



I my właśnie dorośliśmy, wybierając PiS. Buachachacha.

wróciłam!

Cytat:hehehe, kiedy Almar robi takie różne fajne rzeczy wszyscyście gapy i nikt
foty nie cyknie... ;))))



własnie, ze miałam włączony aparatw komorce (nie taki zly, 3mxp)..tyle, ze
ona wolno sie "rozgrzewa":).i nie zdazylam..

Almar nie mogl Stasia dluzej memlac?1;)

Gniazdko w USA :)

Cytat:1. Pasuja po zastosowaniu przejsciowki za $1 (w wiekszosci przypadkow
urzadzenia z Polski dzialaja w przedziale od 110-250V - wiec pasuja)
2. Jezeli ma np. maszynke do golenia to oze ja wziac ze soba i nie
bedzie musial na dzien dobry wydac 20-30 dolcow.

Reasumujac... jestes glupi jak but :)



Tak jęzorku...a co on tam wiezie z Polski, telewizor? który nijak nie
będzie działał, a może komórkę która i tak pracuje w innym standardzie?
Rzeczy typu suszarka i golarka, to chyba lepiej kupić na miejscu...

Pytanko nr3

Cytat:Z dzwonieniem na komorke do Polski to zupelnie nie tak.
W USA trzeba wybrac taki serwis co ma noce i weekendy
za free. Wtedy kupuje sie karty telefoniczne i dzwoni w
tym czasie /noc, weekend/ placac nie $1.5 za minute plus
czas z planu, a 2, 3..  centy majac lokalne polaczenie
do karty bez zjadania czasu z planu.



Ja mowilem o telefonie 850/1900 z karta pre-paid, Dla przecietnego zjadacza
chleba z wiza turystyczna abonament nie jest rzecza latwo osiagalna :). A co
do polaczen do Polski dobra jest karta pre-paid(nie na sieci komurkowe tylko
na zwykle telefony stacjonarne) za okolo piec dolcow ma sie chyba 200 minut
nie wiem ile ale duzo i rozmowa wtedy wynosi tak jak powiedziales kilka
centow.

Pytanko nr3

Cytat:
| Z dzwonieniem na komorke do Polski to zupelnie nie tak.
| W USA trzeba wybrac taki serwis co ma noce i weekendy
| za free. Wtedy kupuje sie karty telefoniczne i dzwoni w
| tym czasie /noc, weekend/ placac nie $1.5 za minute plus
| czas z planu, a 2, 3..  centy majac lokalne polaczenie
| do karty bez zjadania czasu z planu.

Ja mowilem o telefonie 850/1900 z karta pre-paid, Dla przecietnego zjadacza
chleba z wiza turystyczna abonament nie jest rzecza latwo osiagalna :). A co
do polaczen do Polski dobra jest karta pre-paid(nie na sieci komurkowe tylko
na zwykle telefony stacjonarne) za okolo piec dolcow ma sie chyba 200 minut
nie wiem ile ale duzo i rozmowa wtedy wynosi tak jak powiedziales kilka
centow.



Nie ma znaczenia zjakiej sieci dzwonisz, poza kosztem polaczenia
i czasu rozmowy z karta. Dlatego tez mowilem o planach dajacych
darmowe noce i weekendy. Dla posiadaczy wizy turystycznej czesto
dostep do zwyklego telefonu jest tak samo trudny jak abonament
komorki. A 200 minut za 5 dolarow do Polski to drogo-sa dobre
karty gdzie 200 minut wychodzi taniej niz dwa dolary.

auto z usa


Cytat:a jak ktoś był w Polsce na ostatnich wakacjach, to mam rozumieć, że te 12
miesięcy zostało przerwane?



Musi byc staly pobyt wiecej niz 12 miesiecy.

Cytat:tylko sprzedać, bo ja wyczytałam w internecie, że również wynajmować,
użyczać czy wydzierżawiać



Raczej tak - chodzi o to, ze to co zostalo przywiezione musi sluzyc do
osobistego uzytku - takiego samego jaki byl w stanach.

Cytat:a jak ktoś mieszka z rodzicami i za wszystko płacą rodzice, w tym przypadku
możebyc tylko zaświadczenie z pracy, ale czy wystarczy?



Zaswiadczenie na papierze firmowym bylo w moim przypadku najwazniejsze.
Dobrze jest miec rozne rzeczy, zawsze cos sie znajdzie, moze rachunki za
karte kredytowa, komorke... cokolwiek oficjalnego z datami. Im wiecej
tym lepiej.
Pobyt tam musi byc legalny - nalezy przedstawic jakis dokument to
stwierdzajacy.
Cytat:



www.schumachercargo.com

Z dokumentow, nalezy tez przedstawic dokument stwierdzajacy zameldowanie
pod Polskim adresem po przyjezdzie (np. kopia dowodu osobistego).
Pozdrawiam,
janekbo

Jak zadzwonic do USA do budki telefonicznej?

Cytat:
Witam,

Mam nastepujacy problem. Chce pogadac przez telefon z dziewczyna bedaca w
USA (sam jestem w PL). Ona nie ma, niestety telefonu stacjonarnego, ani
komorki. Nie chce jej naciagac na koszty, zeby ona do mnie dzwonila, wiec
umowilismy sie, ze ja zadzwonie o konkretnej godzine do budki telefnicznej.
I tu byla niespodzianka. Automat slodkim glosem odtworzyl mi info: "the
number you have reached is not in service for incoming calls".

Moje pytania sa nastepujace:
1. Czy to ograniczenie dotyczy wszystkich telefonow publicznych, czy tylko
wybranych operatorow (lub modeli aparatow)?
2. Czy da sie w jakis prosty sposob rozwiazac ten problem? Sa jakies
publiczne telefony, na ktore mozna dzwonic zza granicy?

Jesli to ma znaczenie, to chodzi o miejscowosc w stanie Connecticut



Ciekawa sprawa. Praktycznie juz w USA zapomniana, choc byc moze,
technicznie jest to dalej mozliwe? Modele telefonow nie maja tu raczej
nic do rzeczy, raczej sprawa polityki operatora. Moze byc jeszcze cos
innego. Polaczenie do budki dziala w obrebie USA a z zagranica nie!
Dlaczego tak jest? Proste. Zagranicznych rozmow do budki jest tak malo,
ze koszty rozliczen bylyby wyzsze od dochodow. A obowiazuje tu
zasada 'usmiech za usmiech-reszta za pieniadze'.

Głupota na allegro.....

: myśle że w scalakach jest cały tor dopasowujacy i im nie wierze :-)
: a mikropasek to tylko spiralka...

Oj, mikropasek jak sama nazwa wskazuje to mikro pasek, miniaturowy pasek
przewodzącego metalu, który robi to i tamto ;-)
W scalakach właśnie takie rzeczy siedzą. Scalak to tylko wersja mini
tego co my możemy zrobić w domu.
Są już nawet antenki w scalakach, do komórek, a i do 2.4GHz i 5GHz
widziałem.

m.

Stacja przekaźnikowa WiFi na dachu za free dostęp do Netu -warro?

Cytat:
Te 7,2Mbps które reklamują to jest pod warunkiem że jesteś sam w
komórce.



nawet jak jesteś sam i siedzisz na antenie nie uciągniesz więcej niż
1-1,5Mb. do 99% BTSów doprowadzony jest max 2Mb a jeszcze musi cos zostać na
gadanki, alarmy i inne potzrebne rzeczy.

Która kupic: chipdrive czy cyberbajt

Cytat:

| Handlowcy z firmy A., ktorzy sprzedaja anteny firmy B. argumentuja
| to mniej wiecej tak: "wzmocnienie jest wieksze, mniejsze promieniowanie
| wsteczne" ;)

Mnie interesuje która lepsza, a nie ktoras ma jakie promieniwoanie
wsteczne itp, ktora bardziej rozsiewa i dobrze pokrywa teren.



Jezeli bedziesz chcial kiedys w zyciu powiesic wiecej niz 3 Ap
z sektorami z jednej okolicy to dowiesz sie co Ci daje niskie
promieniowanie wsteczne ... Dla mnie w tym momencie to chyba
najwazniejszy parametr w antenie ... Dzieki niemu mozna sobie dobrze
 rozplanowac komorki sieci i nie zagluszac samego siebie przy wiekszej i
losci Sprzetu. Imho najnizsze chyba ma MILEA od M.Łukasika. 2 rzecz
to powtarzalnosc anteny i jej trwalosc...Moc anteny nie jest juz taka
istotna,
to czy ma 15 czy 17 Dbi to sprawa juz drugorzedna zwlaszcza jesli masz
jakiekąkolwiek chec chocby zblizenia sie ze swoimi zestawami do legalnosci
i dobrego dzialania ...

Pozdrawiam Marcin.

kurwa, co za debile...


Cytat:| rosyjscy naukowcy udowodnili ze picie wodki powoduje rozrost szarych

komorek

| ! powiem wam ze zawsze sznowalem ruskich !:

ale z drugiej strony :

Rosyjscy  naukowcy po wielu latach badan ustalili, że gdyby cała wodę
ze wszystkich  oceanów, mórz, jezior, rzek, stawów, strumyków
i wode zawarta w atmosferze  wpuscic do rurki o srednicy 1 cm,
to ta rurka musialaby miec taka dlugość ze  ja pierdole...



a z trzeciej strony to gdyby nie rusek mieszkajacy 100m dalej to pewnie
juz bym zbankrutowal wydajac na moje ulubione rzeczy:)

dostep do danych z plikow xls bez ich otwierania [trudne]

Przepraszam za top posta ale masz cos z kodowaniem, o ile sie nie myle to
us-ascii, wiec pogubily sie pliterki

do rzeczy - pliki do ktorych chce sie odwolac nie sa duze, zaledwie 1 arkusz
z danymi w zakresie A1:B40, z czego kolumna A to etykity danych w kolumnie B

poza tym nie chce otwierac tych pliko tylko uzyskac do nich dostep bez ich
otwierania

pzdr

Cytat:mozna za pomoc  VBA budowa    cze je wlejac do komorki, a tu juz sie
gubie.
zalezmy mi na tym by nie bylo
monitow o aktualizacje i by przeliczanie odbywalo sie automatycznie



wszystko mo na. Ale plik i tak musi si  przeliczy  a zak adaj c   cza
do tylu arkuszy b dzie Ci to dzia a o niezmiernie wolno.
Mi przy 30plikach (1.xls ...30.xls) po ich jednoczesnym otwarciu
(rozmiar oko o 12MB ka dy) zaktualizowanie zajmowa o troch  czasu nie
mówi c ju  o zapisaniu pliku zbiorczego gdzie w ka dej komórce by y
"kilometry  cie ek"

znajdż


Cytat:W przypadku gdy np zostana scalone komorki
C5:E5  zakres Selection zostanie powiekszony do
kolumny E  i zostanie zaznaczona twoja wzorcowa komorka



Masz absolutną rację, ogolnie rzecz biorąc oczywiście ;), gdyby nie to, że:

Cytat:W arkuszu jest kilka tys. komórek (powiedzmy zakres A) w których
powtarzają się wartości. Chciałbym aby na podstawie wpisu w
jakiejś komórce (nie związanej z zakresem A) lub w jakimś polu
(chyba box) w zakresie A zostały oznaczone kolorem takie same
wartości co wzorzec..... Czyli jeżeli wpiszemy powiedzmy 2 to w
zakresie A zostaną zaznaczone wszystkie komórki w których jest 2.



Oczywiście jestem prawie pewien ;), że pisząc swojego posta, z pewnością
przeczytałeś powyższy framgent i zaprezentowane przez Ciebie spostrzeżenia
mają charakter czysto akademicki ;)

Może warto byłoby rozpatrzyć przypadek, co by było, gdyby scalony został cały
arkusz w 1 komórkę? ;)
Proszę nie bić - ale jakoś mi dzisiaj dziwnie wesoło - ach te upały :)

Pozdrowienia - Darek D.

formula w arkuszu zawier jedno lub wiecej nieprawidlowych odwolan

witam,

pracuje bez zadnych problemow na kilkudziesieciu plikach excela. na koniec
jak chce zapisac prace we wszystkich to zamykam aplikacje i wciskam 'zapisz
wszystkie' przy monicie..

ale do rzeczy - juz trzeci raz w ciagu kilku dni pojawia sie przy zamykaniu
excela monit nastepujacej tresci:

formula w arkuszu zawiera jedno lub wiecej nieprawidlowych odwolan
sprawdz, czy formuly zawieraja poprawna sciezke, skoroszyt, nazwe zakresu i
odwolanie do komorki

jakoze mam bardzo duzo obszarow roboczych, wiele arkuszy i wiele plikow to
reczne szuaknie tej formuly mija sie z celem.. jak mozna znalezc w ktorym
miejscu excel traktuje formule jako blad?

pzdr

formula w arkuszu zawier jedno lub wiecej nieprawidlowych odwolan

Witam!

Cytat:witam,

pracuje bez zadnych problemow na kilkudziesieciu plikach excela. na koniec
jak chce zapisac prace we wszystkich to zamykam aplikacje i wciskam 'zapisz
wszystkie' przy monicie..

ale do rzeczy - juz trzeci raz w ciagu kilku dni pojawia sie przy zamykaniu
excela monit nastepujacej tresci:

formula w arkuszu zawiera jedno lub wiecej nieprawidlowych odwolan
sprawdz, czy formuly zawieraja poprawna sciezke, skoroszyt, nazwe zakresu i
odwolanie do komorki

jakoze mam bardzo duzo obszarow roboczych, wiele arkuszy i wiele plikow to
reczne szuaknie tej formuly mija sie z celem.. jak mozna znalezc w ktorym
miejscu excel traktuje formule jako blad?



Ze strony http://www.bmsltd.ie/MVP/Default.htm pobierz plik FindLink.zip. Jest
to dodatek do Excela pozwalający na automatyczne wyszukanie odwołań
zewnetrznych w pliku Excela. Pomocne może tez być drugie narzędzie z tej
strony, o nazwie NameManager.

Tajan

Excel VBA: pobieranie zakresu

Cytat:Sub test()
Dim zakres As Range
On Error Resume Next
Set zakres = Application.InputBox("Wskaż lub wpisz adres obszaru:",
Type:=8)
On Error GoTo 0
If TypeName(zakres) <"Range" Then Exit Sub
ileKolumn = zakres.Columns.Count
nrOstatniej = zakres.Columns(ileKolumn).Column
zakres.Select
End Sub



Dzięki, działa - ale nie zawsze, tj. na tym samym arkuszu dla części komórek
działa poprawnie, a dla części zatrzymuje się na linii (po odznaczeniu ' On
Error resume next) Set zakres. A najlepsze jest to że dla tego samego
zakresu raz jest OK, a za chwilę "nie przechodzi". Arkusz zawiera różne
rzeczy w sobie: formuły, daty, wartości, formatowanie warunkowe, grupowanie,
autofiltr - ale nie potrafię znaleźć odpowiedniego klucza w/g którego to
się "zawiesza". Co to może być?

Excel VBA: pobieranie zakresu

Witam!
Cytat:
Dzięki, działa - ale nie zawsze, tj. na tym samym arkuszu dla części
komórek działa poprawnie, a dla części zatrzymuje się na linii (po
odznaczeniu ' On Error resume next) Set zakres. A najlepsze jest to
że dla tego samego zakresu raz jest OK, a za chwilę "nie przechodzi".
Arkusz zawiera różne rzeczy w sobie: formuły, daty, wartości,
formatowanie warunkowe, grupowanie, autofiltr - ale nie potrafię
znaleźć odpowiedniego klucza w/g którego to się "zawiesza". Co to
może być?



Niestety, to wygląda na bug Excela :-( W przypadku wskazywania obszaru
myszką, jeżeli w wybranym obszarze znajdują się komórki zawierające
formatowanie warunkowe, InputBox nie zwraca odwołania do wskazanego obszaru.
Hmm.... Dziwne. Spróbuję jeszcze poszperać w sieci, może czegoś się więcej
dowiem.

Tajan

Excel VBA: pobieranie zakresu

Cytat:A czy jest możliwośc pobrania nazwy innego otwartego już skorosztu,
ewentualnie pobrania zakresu z innego aktywnego skoroszytu w trakcie
trwania  kodu. W pewnej aplikacji "web'owej" robię sobie zrzut danych do
excel'a -  plik z danymi ma nadawaną wstępną nazwę np. plik_wynikowy[66]
ale w zasadzie  bez żadnej zasady. Chcialbym ten plik z pozycji innego
skoroszytu zapisać  jako .xls w jakiejś konkretnej lokalizacji z konkretną
nazwą. Jak to zrobić  nie znając tej wstępnej nazwy zrzuconych danych?



Podziel się kodem jakim zrzucasz dane do excela. Z tym, że jeśli nie jest to
język Visual Basic, to trudno mi bedzie cokolwiek Ci poradzić pytaj raczej
na grupie zwiazanej z tym językiem.

Ogólnie można powiedzieć, żebyś przypisał ten nowoutworzony skoroszyt do
jakiejś zmiennej i pózniej odnosił się do tego skoroszytu poprzez własnie tą
zmienną. Innym sposobem może być stworzenie nowej instancji programu Excel i
tam utworzenie nowego skoroszytu. Ten skoroszyt edzie jedynym skoroszytem,
więc nie bedziesz miał problemu z określeniem tego skoroszytu, po prostu:

Application.Workbooks(1)

Jeszcze innym sposobme może być przegladnięcie całej kolekcji Workbooks i
sprawdzenie jakieś chcarkterystycznej rzeczy w tym nowym skoroszycie, np.
wartości określonej komórki.

wyszukaj.pionowo

Witam,

działa !!!
o to mi chodziło - dziekuje.

Jest jakas ksiażka gdzie takie rzeczy piszą ?

Pozdrawiam i raz jeszcze dziekuje
Amfetka

Cytat:Może w następujący sposób:
Zaznacz obszar komórek do edycji i uruchom poniższe makro (Edytor VBA musi
być zamknięty).



podświetlenie komórki


Cytat:Sprawdziłem.
Działa pod warunkiem, że przesuwasz się co jedną komórkę w górę i w dół.
Jeśli najpierw zaznaczysz komórkę A1, a potem myszką zaznaczysz komórkę A3,
to komórka B1 zostanie z żółtym wypełnieniem.



I to potwierdza moją teorię, że niewiele jest rzeczy doskonałych na tym
swiecie! ;) Ale droga wskazana - reszta w rękach szukającego!

Jeżeli możesz zajrzyj tutaj:
http://usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=ms-
news.pl.office&tid=1005171&pid=1005173

Pozdrawiam - Darek! :)

Wlasne funkcje

Cytat:Witam!
To trochę nie tak :-). W przypadku, gdy argumentami funkcji są komórki
arkusza, w przypadku ich zmiany, Excel przeliczy funkcje użytkownika
automatycznie.




funkcję w VBA, która zależałaby tylko od wartości komórek, które są
argumentami takiej funkcji. Takie rzeczy można obliczyć normalnymi
formułami. :-)

Witam serdecznie i ewentualnie prosze o pomoc w rozwiazaniu problemu (Excel i VBA)

Witam ponownie,
Mam jeszcze jedno pytanie dotyczace opisanego na gorze
problemu(wlasciwie ten problem juz zostal rozwiazany ale pojawil sie
inny).
Kod ktory podal Tajan dziala super jeszcze raz serdecznie dziekuje :)
ale pojawil sie problem zabezpieczenia arkusza...
Nie chodzi mi o ochrone kodu ale o ochrone formatow oraz innych
zapisanych rzeczy w poszczegolnych komorkach(zeby osoby uzywajace ten
raport nie mogly zmienic chocby przypadkowo np. tresci zadawanego
pytania. ( te komorki ktore sa przeznaczone do udzielenia odpowiedzi sa
odblokowane i mozna w nich pisac natomiast pozostale sa zablokowane). I
przy takich ustawieniach po uruchomieniu ochrony arkusza procedura
podana przez Tajana  przestaje  dzialac :( a wlasciwie to dzialanie
procedury jest blokowane przez ochrone arkusza przez co niemozliwe
staje sie ukrycie wiersza (wyskakuje okno z informacja o bledzie
procedury). I pytanie jest nastepujace: czy jest mozliwe ominiecie
powyzszego problemu moze dopisanie czegos do kodu zeby mimo ochrony
arkusza bylo dopuszczone jej wykonanie?

wstaw obrazek jeżeli

Witajcie,

Mam taki problem, tworze sobie taką małą prezentacje, która będzie się
składała z 54 takich samych arkuszy. W każdym z arkuszy będę miał 9
wykresów.

Cała rzecz w tym, aby prze wykresie była strzałka w górę lub w dół, strzałka
może być czerwona lub niebieska. Razem 4 kombinacje. Ułatwieniem było by
gdybym mógł wpisać w komórce cyfrę od 1 do 4 i pojawi mi się odpowiednia
strzałka albo obrazek.

Ma ktoś pomysł jak to zrobić.

Pozdrawiam

Marcin

Workbook_Activate i refresh

Witam kolegów, pomozcie prosze, bo juz nerwy puszczają...
Rozwiazanie: Plik Exela ok 400kB, 5 arkuszy  z malym zakr. roboczym (max
30x40 komorek), formatowanie warunkowe i dynamiczny pasek menu uzytkownika
programu.
Po deaktywacji workbooka mamy standardowe menu a po ponownej aktywacji menu
uzytkownika.

Problem: Po ponownym aktywacji workkbooka niestety aktywny arkusz jest
nieodswiezony!!! i nic nie pomaga!  O dziwo nie da sie zatrzymac makra
Workbook_Activate BREAKPOINTem ani STOPem.  Ale skoro pasek sie zmienia to
przeciez Workbook_Activate dzila...  -a czemu nie sie da sie przejzec
krokowo?
Kompilacji oczywiscie ok! Takie sprawy jak Application.ScreenUpdating =
True, calculate itd są aktywne!

Najciekawsze, ze gdy zezygnuję z formatowania warunkowego lub ze zmiany
paska to wszystko z odswiazaniem jest OK. Formatowanie warunkowe jest oparte
na wyniku formuly w ktorym uzyto funkcji uzytkownika z  Application.Volatile
(True).

Podobne rzeczy zawsze mi hulały a tu TRAGEDIA -Jak wymusić odswiezenie
arkusza gdy stanie sie aktywny?? Jakie macie jeszcze pomysly, bo
przetestowalem b. duzo kombinacji, nawet okroilem plik i nic! Poratujcie
jakimś pomyslem prosze (chetnym podrzuce plik do analizy), dziekuję Max

Nagonka na Allegro

Cytat:Komu nadepnęli na odcisk?
Syn któregoś z posłów wtopił na aukcji komórek? ;-)



nie pisz takich rzeczy...
CBŚ jak sie upora z biletami na U2 to weźmie sie za Ciebie

Pozdrawiam

Czy ktos widzial na Allegro taki sprzet ??

Sadzisz ze firma z blokowiska jest mniej wiarygodna , od aukcyjnych  komorek
i kryjacych sie za nimi przewalaczy?
Czytasz posty na tej grupie czy piszesz
aby pisac ?

Czy rozgarniety klient to taki , ktory kupuje na allegro ??

Rozgarniety klient pyta , a rozgarniety handlowiec ze zle ustawionym
"czytnikiem "
radzi i poszukuje optymalnego dla nie go rozwiazania.

I tylko dzieki takiemu podejsciu firma z blokowiska cieszy sie zaufaniem
swoich klientów.

Wiem ze te moje posty moga byc meczace , dlatego przepraszam .

Prawda jest jednak taka , ze wielu uzytkowników tej grupy interesuje sie tym
tematem i tego typu sprzetem.

Jezeli przeszukasz aukcje to okaze sie , że Sonomy praktycznie nie ma , a
juz na pewno nie z grafika X700 128 MB np!

Jak to jest ze firma z blokowiska oferuje sprzet , ktorego praktycznie w
Polsce nikt nie ma ??

Pozdrawiam

Wiesia

PS. Co powinnam zmienic w ustawieniu Outlooka zeby nie denerwowac moich
kolegów?

Cytat:

| Witam !
.
Ech... Znowu firma z blokowiska? ;)

| Czy widzieliscie na aukcji najnowsze notebooki na platformie Intel
| Sonoma?

Widzieliśmy...

| Poszukuje dla mojego klienta taniego notebooka z dobra grafika na PCI
| Express ?

Nie jesteś pewna, że poszukujesz? Stąd ten "?" na koncu powyższgo zdania?

| Pozdrawiam

...czego nie mogę o sobie powiedzieć

| Wiesia

No dobra, do rzeczy... Droga Wiesiu (tudzież Wiesławo - zapewne poważna
właścicielko firmy...). Trzy rzeczy:
1. netykieta
2. ustaw czytnik
3. allegro udostępnia cuś takiego jak szukanie wśród aukcji. Jeśli jeszcze
nie
rozumiesz o co mi chodzi - mały hint: na stronie głównej allegro.pl
naciśnij
przycisk "szukaj" i wpisz co potrzebujesz. I teraz uwaga! :możesz nawet
*szukać w opisach*!

IMHO masz bardzo mało rozgarniętego klienta... ale to już jego sprawa...

--
Pozdrawiam!
Juzo << w_juzo (maupa) wp.pl  |



Gdy dokupie dodatkowe ubezpieczenie podróżne..


  Trzeba czytać OWU i szukać do skutku, .....

Znalazłem.. Generali. pokrywaja 50% ubezpieczenia w przypadku rabunku
kamery, komorki badz aparatu (i innych rzeczy wartosciowych)

Kupie przez Mbank bo taniej.. (sory wszystkich za lekki spam)

help

begin  http://www.oe.it-faq.pl

Cytat:| Witam Cie grupowiczu i prosze o maloa porade.

| Kurcze, miałem nadzieję, że chociaż dzisiaj się wyśpię,
| a znowu siedziałem prawie do trzeciej :/

Też bardzo chce mi się spać.



Ja też poszedłem późno. Zwierzęta już wstały jak się kładłem.

Cytat:| Jak zlamac haslo w spakowanym pliku rar.

| Swoją drogą wreszcie udało mi się przewalczyć problem nie bootującego
| się serwera, wreszcie będę się mógł zająć bardziej pożytecznymi
| rzeczami.

Jaki był problem?



yaboot szuka pliku /etc/yaboot.conf (w odróżnieniu od lilo, czyta
konfiguracje przed bootem, a nie po wydaniu komendy) na partycji
podstawowej o typie 83 o najwyższym numerze kolejnym. Więc jak z układu:

1. 41  PPC PReP Boot
2. 83  Linux
3. 82  Linux swap

zmieniłem 3. ma 83 Linux, to się okazało, że yaboot zaczął szukać dysku
nie na:

tylko na:

gdzie go nie było. Wszystko już działa jak miód, bo zostały tylko dwie
podstawowe, PPC PReP Boot i Linux. Reszta jest w extended.

Cytat:| Chodzi mi o to , ze jak dany plik ropakowuje prosi mnie o  wpisanie hasla.

| Jak już alis pisała, spacer nie jest złym pomysłem, wręcz wydaje się być
| pomysłem dobrym, tylko niech będzie więcej słońca, bo -12 stopni mnie
| troszkę odrzuca.

Byłem dzisiaj na łyżwach, netmon w komórce pokazywał +12 stopni, ale na
pewno było mniej. Rada, jeśli jeździcie na świeżym powietrzu i potem
chcecie oddać łyżwy, najpierw weźcie buty, bo chodzenie po śniegu
w skarpetkach nie należy do najprzyjemniejszych rzeczy.



Podobnie chodzenie w garniturze w taką powaloną pogodę :/

Nokia 3330 i defragmentacja pamięci


Cytat:Tak sobie siedzę, tępo bawię się komórką, i jedna rzecz mnie zaciekawiła.
Mianowicie menu 54 netmonitora. Na wyświetlaczu mam coś takiego:

00015 00138
56400 11184
51040 00544
19776 03852

Dla niewtajemniczonych, poszczególne liczby oznaczają odpowiednio:

Free# Used#
Fsize Usize
FMxSz UMxSz
MaxUs MaxSz

I tak sobie myślę... Jest 56400 wolnych bajtów, ale rozmiar
maksymalnego ciągłego bloku wynosi 51040 bajtów, czyli pamięć
jest miło pofragmentowana. A gdyby kod, zajmujący się obsługą
pamięci w tej komórce, przy alokacji i dealokacji, albo np.
okresowo, defragmentował pamięć? Przecież ma w swoim cache
uchwyty do poszczególnych bloków, i wszystkie operacje na
pamięci są realizowane, AFAIK, przez niego, więc dlaczego
by nie defragmentować tej pamięci, umieszczając zajęte bloki
obok siebie, robiąc jeden wielki wolny obszar np. na końcu
pamięci i aktualizując wskaźniki w cache? Na wyższej warstwie
to i tak nie byłoby zauważone, a byłoby bardzo ekonomiczne
z punktu widzenia obsługi pamięci i maksymalnego możliwego
do zaalokowania jednolitego bloku (teoretycznie mógłby alokować
większe i je fragmentować w pamięci, ale nie wiem, czy wystarczyłoby
mocy obliczeniowej procesora). Z drugiej strony, programiści w firmie
Nokia na pewno wiedzieli, co robią, więc skoro to byłoby takie proste,
na pewno by to zrobili. Jednak nie zrobili. Widzi ktoś z was powód, dla
którego tego nie ma? Jedyne przeciwwskazanie, IMO, byłoby, gdyby programy
na wyższej warstwie miały bezpośredni dostęp do tej pamięci, ale tak,
AFAIK, nie jest. Hm, może nie trzeba, w czasie słuchania na CBCH
największy zajęty blok wynosi 544 bajty, zresztą podczas TFRCH
też, więc może to nie było takie potrzebne, i tylko skomplikowałoby
kod, zabierało zasoby procesora, itp... Hm...



może;-)

Jak zacząć?


Cytat:i wszyscy padli na kolana kiedy Reznorek rzekl:

| Którą wersje (dystrybucje...) polecacie
| dla kompletnie zielonego w te klocki, oczywiście środowisko graficzne
| jest niezbędne, system ma być za free.

Trudno powiedzieć. Niektóre distros uczą złych nawyków, których się potem
trudno pozbyć. Ale jeśli chcesz zacząć to pewnie Aurox, albo Mandrake na
start. Powinny działać OOTB.

| Kompa używam generalnie do
| rozrywki w domu (Quake, muzyka, internet)

Nie ma problemu, chociaż z grami może być ciężko. Natomiast
muzyka/internet nie sprawi najmniejszego kłopotu.

| i zawodowo do szeroko pojętej
| fotografii (jestem fotoreporterem): obróbka i edycja (pewnie tylko
| Gimp),

Trudno powiedzieć. Ja grafiką się niezajmuję w ogóle. Ale pewnie Gimp się
nada, chociaż pracuje tylko w RGB. Słyszałem jeszcze kilka dobrych słów
o Sodi-Podi, ale nie mam zielonego pojęcia czy to się nada.

| przeglądanie, czasem transmisja zdjęć przez komórkę.

Do przeglądania, to jest masa rzeczy. :D. Transfer na komórkę pewnie da
się zrobić poprzez Kandy, a odczyt z aparatu poprzez digikam (obie
aplikacje są stworzone z wykorzystaniem bibliotek KDE)

|  Jeśli znajdzie się ktoś kto nie odeśle mnie do www.google.pl będę
| wdzięczny.

A może być groups.google.com? ;)

Pozdrawiam
Ł.J.



Dzięki! Porażająca prędkość odpowiedzi.
  groups.google jak najbardziej, tyle, że w ciągu tych paru minut
dowiedziałem się więcej niż dowiedziałbym się w ciągu godziny szukając w
archiwum grupy.
Pozdrawiam.
  Aha, dużo ich padło na kolana?

czym sie roznia filesystemy


has been fingerprinted by soomal:

Cytat:| no właśnie też chętnie bym się dowiedział co to jest to księgowanie?

Ja wiem tyle, ze to jest cos takiego, ze jak np. kopiujesz pliki itp.
(znaczy sie filesystem jest w uzyciu) i np. wylacza prad to jak
uruchomisz pozniej linuksa to bedziesz mogl dokonczyc operacje od
tamtego miejsca.



Nie, to nie tak.

Cytat:Tzn. jakby zapisywal (ksiegowal), co aktualnie robi, aby w razie awarii to
odtworzyc.



Też nie. To czasem występuje, ale jest to skutek uboczny.

Główny zadaniem księgowania jest zabezpieczenie *struktury* filesystemu
w razie niespodziewanego przerwania operacji zapisu. Trzeba tutaj zdać sobie
tylko sprawę z różnicy pomiędzy strukturą filesystemu, można to przyrównać
do plastra miodu, gdzie struktura to woskowy szkielet komórek, a dane to sam
miód upakowany w te komórki.

Księgowanie chroni przede wszystkim sam szkielet, bo jeśli on by uległ
uszkodzeniu, to zniszczenia by się rozlazły na okoliczne obiekty
filesystemu. Tzw. "sypiący się" filesystem, w którym jakiekolwiek próby
naprawiania/używania kończą się tylko powiększaniem uszkodzeń.

Należy ograniczyć uszkodzenia do tych plików, które były akurat
zapisywane/zmieniane. Jeśli dojdzie do awarii przy zapisywaniu pliku xxx, to
może on, w wyniku rekonstrukcji w oparciu o dziennik albo zostać usuniętym
i przywrócony zostanie stan sprzed zapisu (czyli xxx zniknie), albo zostaną
uaktualnione dane o pliku, a jego zawartość zniszczona (np.  dopełniona
zerami, czyli xxx się pojawi, będzie mieć poprawną wielkość, ale fałszywą
zawartość).

Księgowanie jest bardzo fajnym rozwiązaniem które podnosi niezawodność
systemu, pozwala zrezygnować z fsck-owania i w ogóle jest cacy, ale nie jest
cudownym środkiem na ochronę np. pliku, który został w połowie zapisany gdy
zanikło napięcie. Takich rzeczy się po prostu nie da zrobić bez fizycznego
dublowania zapisu, częstego zrzucania buforów dyskowych itp. Czyli bez
dramatycznego spadku wydajności.

Systemy z księgowaniem są zwykle tak dobre również z innego względu - są
przeważnie technologicznie bardzo zaawansowane, wykorzystują wiele sprytnych
technik aby dodatkowo podnieść bezpieczeństwo danych i wydajność. Mówi się
zwykle tylko o księgowaniu lub jego braku, ale księgowanie to tylko jedna
z wielu cech współczesnych filesystemów. Równie ważna jest organizacja
danych na dysku, algorytmy wyszukiwania wolnych bloków itp. Współczesne
linuksowe filesystemy to klasa sama w sobie.

miomap v3.0 i Destinator 6


Cytat:zamierzam kupić nawigację gps( Mio C710 z programem miomap v3.0)
czy ten program to to samo co Destinator? tak gdzies słyszałem....
poza tym jak z dokładnością mapy Polski?
korzystałem kiedyś z TomToma  w Niemczech i byłem zachwycony dokładnością,
niestety nie było w nim map PL.
używałem też NaviExperta w PL w komórce i mogę powiedzieć że większego
szitu
nie
widziałem. już wole sam pytac o drogę. jeżdziłem po drogach których nie
ma.....dramat

ponawiam pytanie: jak z dokładnością Miomap v3.0 w Polsce?
czy ktoś z tego korzystał?
[...]



Nie znam MioMap, ale pzred zakupem C710 sprawdź jeszcze kilka rzeczy. Wydaje
mi się, że C710 nie jest do końca standardowym PPC - nie wiem zatem, czy
korzystając z niego będziesz miał możliwość korzystania z z innego
oprogramowania niż dostarczone wraz z Mio. A jeśli nie będziesz, to co z
aktualizacjami map? Automapa mniej więcej co 4 miesiące oferuje kolejną,
uaktualnioną i poprawioną wersję map - nie wiem, czy w pzrypadku MioMap nie
okaże się, że uaktualnień nie ma lub ukazują się znacznie rzadziej. Poza tym
na standardowym PPC możesz zainstalować całkiem sporo różnego
oprogramowania - w pzrypadku, gdy nie odpowiada Ci program nawigacyjny który
posiadasz możesz go wymienic na inny (wiem, to kosztuje, ale zwykle mniej
niż wymiana całego urządzenia). Możesz też np. zainstalwoać dodatkowo Ozi
Explorera CE i korzystać z map skanowanych (do nawigacji to niezbyt dobre
rozwiązanie, ale jeśli udajsz się w rejony do których Twoja nawigacja nie ma
map lub ich szczegółowość Cię nie zadowala - bywa taka możliwość użytaczna).
Ograniczenia możliwości korzystania z innych niż dostarczone pzrez
producenta programów będzie jeszcze bardziej uciążliwe jeśli będziesz chciał
wykorzystywać Mio do celów innych niż nawigacja (nie wiem, czy masz takie
potrzeby). Z tych względów uważam, że jeśli Mio to lepiej jakieś standardowe
(np. P550).

Zapis video koncertu

Cytat:MEGA LOL ... Puscili Blackened i troche Fuel .... Spory kawalek jak ...
Nie
skomentuje tego co pokazalo MTV z tego koncertu. Totalna komercja ... 3/4
reklam !!!



skonczcie pierdolic! kurde co sie cos pojawi to tylko bluzgaja! ze bootleg
ma cicho publike to bluzgaja, ze mtv puscilo fragment koncertu to tez
zle..... kurna na co liczyles co!? ze Ci caly koncert pokaza!? i tak
pokazali cale blackened co i jest to chyba najwiekszy fragment koncertu jak
narazie dostepny. a 3/4 reklam bo musieli jakos zarobic na to pokazanie 2
kawalkow! kurna stary nie zyjesz w swiecie gdzie wszystko jest za darmo! po
drugie metallica nie jest jedyna kapela na swiecie a po trzecie chorzow nie
byl jedynym koncertem metallici! nagrali koncert portuglaski i ten sie w
ponad 40 stacjach tv na swiecie pojawil bo ten byl do tego z gory
przygotowywany. nie licz na to ze koncert z chorzowa rowniez opublikuja. a
tym bardziej ze dla komercyjnych stacji jak mtv czy dla vivy metallica widac
nie jest taka wazna, kazda jedna wolalaby zainwestowac w koncert j.lopez niz
metallici z chorzowa czy nawet ten portugalski jak sie okazalo, mieli podany
na tacy a i tak nie kupili praw do transmisji...!

kurde skonczcie te baznadziejne dyskusje i pieprzenie ze co jest to jest
zle. cieszcie sie tym co jest! mi radosc sprawia kazda fotka i kazdy kolejny
fragment nagrany komorka czy kazdy kolejny 30 sekundowy filmik nagrany
aparatem. a wy tylko bluzgacie bez sensu.... juz poprostu nie mam sily na
komentowanie takich rzeczy ale nie robcie z siebie skrajnych idiotow.
pomyslcie zanim cos napiszecie! prosta sprawa - cos wam sie nie podoba nikt
was nie zmusza do ogladania czy sluchania tego ale jest grupa ludzi ktorej
to sprawia przyjemnosci. nie jestescie jakimis wyroczniami i pozwolcie zeby
kazdy mial prawo wlasnego wyboru.

i jeszcze jedno... zaraz poleca bluzgi ze wolny kraj, wolnosc slowa, grupy
sa aby wypowiadac swoje opinie ale jednymi z podstawowych zalozen jest aby
prowadzic konstruktywne dyskusje popierane argumentami a dwa nie obrazac
innych, udzielac im odpowiedzi na pytania. nawet jak ktos jest mniej
zorientowany w temacie to go nakierowac a nie sie z niego nabijac. zablysnij
swoja wiedza guru... a nie chrzanisz bez sensu.

a teraz odpowiedz:

zapis z mtv jest na tym serwerku co bootleg lezal. trwa 12 min chyba -
fragment wywiadu z Ulrichem przerywany blackened i fuelem z koncertu.

153.19.216.163
login: zlot
pass: gda
/metallica in poland / TV / mtg_chorzow.wmv

milego sciagania, czekamy na opinie na temat materialu.

pozdr
ivanu

Tworzywo Sztuczne - Wielki Ciężki Sł oń :-)

Witam,

mam tu taki tydzień wysypu fajnych rzeczy ;-)

    Tworzywo Sztuczne - Wielki Ciężki Słoń.

A pojechałem sobie we wrześniu do stolicy i zahaczyłem może trochę
lekkim przymusem o jakiś duuuży sklep, a tam tej płytki można było na
słuchawkach sobie posłuchać... To myślę - posłucham. I słyszę "kiedy
ciebie nie ma moje piórko, jestem wielki ciężki słoń; kiedy ciebie nie
ma moje piórko, mam w głowie kapustę zamiast ognia" z dość ciężka, ale
bogatą muzyką elektroniczną w tle (na tyle na ile można takie rzeczy
docenić na hipermarketowych słuchawkach masowego użytku). I
jednogłośnie wszystkie moje szare komórki krzyknęły: ZA! (cóż za
ohydne słowo, jak ktoś to czyta i chce tą płytę to proszę - niech tego
wyrazu nie używa;-)).

Otóż później się dowiedziałem, że to Fisz i w ogóle jakieś dziwne
emade te sprawy niebotyczne, ale to dobrze, że byłem nieświadomy, bo
bym się jeszcze przedwcześnie uprzedził :-) Płyta jak dla mnie jest
naprawdę świetna, nie jest lekka, ale muzyka naprawdę ciekawa -
można docenić, że ma się *stereo* :-) Teksty momentami trochę
kosmiczne, ale to właśnie czyni płytę interesującą. Znajduję na nią
miejsce w swoim wachlarzu nastrojów.

Polecam, format dowolny.
Wszystkich chętnych proszę o pisanie słowa "abrakadabra", jak
sugerował kolega Embrion. Pewne urozmaicenie suchego i podobno
słusznego wg jakiś zasad (?????) "ZA" (-:

Ach, i na kartce pocztowej koniecznie zróbcie dopisek odnośnie
preferowanego formatu.

Jak macie ochotę na jakiegoś ogg-preview'a to mówcie.
Jestem po to, by wam robić dobrze...                            ;-)

(OT) CKOD

Cytat:Bylam wczoraj na koncercie z okazji konca zimy ;-)

Gralo kilka debiutujacych zespolow, w tym jeden naprawde fajny (potem w
City
przeczytalam, ze to britpop - no tak... ;-)).

Grala tez grupa Super Girl And Romantic Boys - gdybym miala bron, nie
zawahalabym sie jej uzyc - oraz Cool Kids Of Death, ktorzy szczesliwie
zdazyli do tego czasu wytrzezwiec...
Nie naleze do osob, ktore sa w stanie choc raz przesluchac ich plyte w
calosci, ale na koncert mialam wejscie za darmo - Kuba Wandachowicz zdaje
sobie bowiem sprawe, ze obecnosc stolika Amnesty International nobilituje
zespol, przyblizajac go do U2, Radiohead czy Coldplay ;-)

Do tej pory slyszalam CKOD na zywo dwukrotnie (grali jako support) i za
kazdym razem byli beznadziejnie naglosnieni. Tym razem tak mnie to
wkurzylo,
ze nawet nie zostalam do konca ich wystepu. Poszlam do domu, gdzie
nawrzeszczeli na mnie, ze nie odbieram komorki. Odbieracie komorke na
koncertach? ;-)

W Trojce ciagle gadaja o Iraku - Boze, jak mnie to wszystko wkurza



A propos wszystkiego po trochu: CKOD od niedawnego koncertu jestem bardzo
mile zaskoczony. W koncu spodobal mi sie jakis zespol krytykantow, ktory nie
gra muzyki 'upliftingowej', ale ok, kazdego z nas musi ktos w koncu na te
barykady wyprowadzic, bo zczezniemy ;). Na owym koncercie (2 tyg. temu,)
zagrali (zarabiscie zagrali) 'Killing an Arab' ze specjalna dedykacja
"abysmy razem z naszymi amerykanskimi sojusznikami wyrzneli wszystkich
Arabow"...A ze koncert byl trasmitowany ze studia Trojki na cala polske, na
sali zrobilo sie konsternacyjnie i w ogole Kostrzewie sie srednio
podobalo;).. Pytanie - zagrali to u Ciebie, czy wymiekli?
W Wawie jest taka jedna darmowa gazeta, ktora zawsze biore ze wzgledu na
komiks na ostatniej stronie, ktory jest najmadrzejsza rzecza, jaka sie moze
tej gazecie wydarzyc.. No moze poza zrobieniem z niej samolotu na wykladzie
z elektrodynamiki.;) W periodyku owym zacnym, dzisiaj rzeczony wyzej Kuba
Wandachowicz opublikowany zostal w formie felietonu pod wiele mowiacym
tytulem "Zadnych Grenzen!". Pojechal delikatnie mowiac po Michale W.. I
wtedy ja wymieklem, bo Kool Dzieciaki zaczynali mi sie podobac, tacy na
anty, na nic, na nie, a tu klops... Zamiast drukowac ziny, on pisze do
warszawskiej szmiry. To juz zaczyna byc jakas fobia. Tak, jakby nie mogl
'Gwiazdora' ominac wielkim lukiem, a musi sie produkowac w jakims brukowcu
chrzaniac banaly i odkrywajac popkulturalnosc telewizji komercyjnej.
Zastanawiam sie, czy za felietony w tej gazecie dostaje sie kase...

mef

Calc - jak szybko wstawic date do komorki?

witam

Czy jest jakis sprytny sposob, jakis skrot klawiaturowy, ktory by szybko
wstawial w komorke w calcu aktualna date? Bardzo by mi to ulatwilo wiele
rzeczy

Cytat:}



proszę pomoc przy makrze...


ech, znowu odpowiadam na swój post...,
no ale do rzeczy, zrobiłem takie coś:

        Sub Wyroznienie
          Dim oDocument, oSheet, oRow, oCell As Object, tekst As String
          oDocument=ThisComponent      
          oSheet=oDocument.Sheets(0)    'biorę arkusz
          oRow=oSheet.Rows(0)           'później pierwszy wiersz
          oCell=oSheet.getCellByPosition(0,0)   'i pierwszą komórkę                    tekst
= oCell.GetString       'pobieram jej wartość
          If  tekst="H" Then  'jeśli ma wartość H to wtedy zmieniamtło
          oRow.CellBackColor = RGB(130,130,130)
          End If
        End Sub

teraz to trzeba byłoby zrobić petlę chyba "For" ale wcześniej muszę
sprawdzić ile mam wpisanych wierszy - tego nie umiem, poza ty wpisując
tę pętlę (na np 11 przebiegów):
For i=0 To 10
         oCell=oSheet.getCellByPosition(i,0)
         oRow=oSheet.Rows(i)
         tekst = oCell.GetString
                If tekst="H" Then
                        oRow.CellBackColor = RGB(130,130,130)
                End If
   Next i
to i tak zmienia się tylko 0 wiersz, nie wiem co nie gra...prosiłbym
jeszcze o pomoc.

inny program biurowy

Cytat:KOffice. Czy lepszy? Nie wiem



gorszy, widać na pierwszy rzut oka nawet w KCalc, jeśli zaczniesz
wpisywać 1 [enter], 2 [enter], 3 [enter] to o uzupełnianiu kolejnych
komórek nie ma mowy (biję czołem, że na pewno wszystkich opcji nie
przejrzałem), ciężko z tego zrobić PDFy itd... to drobiazgi, ale jest
ich parę, po prostu wszędzie widać mniej opcji; gorzej, że nie jest zbyt
popularne, więc możesz sobie wszystko zapisywać w formatach OO albo
MSOffice, bo ciężko potem znaleźć kogoś kto będzie mógł otworzyć twoje
pliki (chyba, że wszędzie będziesz chodził z jakimś Linuksem Live) a na
pewno wiesz jak czasem wygląda ładny tekst jak go się zapisze w innym
formacie "niż trzeba"

akurat nie używam OOorg, bo mi taka kobyła na dzisiaj niepotrzebna, więc
zaopatrzyłem się w Abiword i Gnumerica - bardziej mi się podobają od
odpowiedników w KOffice, są jeszcze prostsze, ale o to właśnie mi
chodzi, za to do biura gdzie się otwiera .xlsy i inne .doci to się nie
nadają, przynajmniej jeśli te .xlsy zawierają bardziej skomplikowane
rzeczy niż suma, czy

do baz danych mi z zupełności wystarcza Lotus Approach, jeden wielki
kreator (ma swoje wady, fakt) no i mam legalną wersję z PCWK :) podobnie
  z akruszem i PIMem i ten ostatni bije na głowę Outlooka, na prawdę,
zresztą zobacz sobie gdzieś screeny

ogólnie myślę, że najbliższy mojemu ideałowi jest office z Gnome, ale mi
potrzebne są proste programy, wystarczy mi, że mam style w edytorze
tekstu i nawet spis treści mi niepotrzebny

jak chcę zrobić ładnie wyglądający tekst to używam Scribusa i robię
pdfa, zawsze to fajniej wygląda niż standardowe WordArt i nie pachnie
standardowymi kreatorkami MSOwymi, których efekty nie robią już
wielkiego wrażenia skoro każdy je widział 10000000 razy

Stigmata !!!

Cytat:Ciesz się, że trafiłeś kiedy mam chwilę czasu i dobry humor, by ci
odpowiedzieć. Oczywiście wyjaśniam, że nie odpowiedziałbym na twoją
wiadomość z prostego powodu: bardzo trudno młodym ludziom rozjaśniać
wiele tematów, wobec których tak łatwo im się zbuntować i robić na
"nie" bez żadnych logicznych podstaw.



Bez podstaw???? mam sie cieczyc??? Niby z czego??? Podstaw mam pelno, i sa
to moje odczucia a nie zerzniete teksty innych ludzi... Ale to wlasnie
starszym ludziom trudno wyjasnic, ze ktos mlody moze tez robic cos z sensem,
co ma "logiczne podstawy" i opiera sie na jakis SWOICH pogladach....

Cytat:

Sid wykaligrafował(a) w odpowiedzi

| "Rozłup kawalek drewna, a bede tam. Podnies kamien a znajdziesz mnie
| tam".... jak powiedziałem kilka cytatów z tego najbardziej zajebistego
filmu
| jaki widziałem ksiedzu na religii w szkole to jak zwykle wylecialem z
| klasy.... a na religie chodze bo mi starzy karzą, ale za niedługo się
| wypiszę. Ale i tak czasem niezłe jaja leca. np. wiecie dlaczego sex
oralny
To wiele stracisz. Zawsze *słuchaj*, co ktoś mówi. I to nie ma żadnego
związku z posłuszeństwem mimo podobnego brzmienia wyrazu.



I niby po co??? mam sluchac glupiego klechy, ktory o ile sie nie myle byl
podejrzany o popychanie jakiegos dziecka (chlopca)??? Nie lepiej zrobic
sobie zadanie na inna lekcje? Poopowiadac dowcipy, porysowac sobie itp. Ja
wole takie spedzanie religii niz nawet "sluchanie" tego pajaca. Jak czasem
powie coś głupiego to w jakiś sposób skomentuje jego wypowiedz i na tym
konczy sie moje "sluchanie" klechy na lekcji religii.

Cytat:

| jest zakazany przez kosciół?! Bo jak wyplujesz to aborcja a jak połkniesz
| kanibalizm ;)
Typowa anegdota, ale kłamstwo.
Zastanów się lepiej, co połykasz, wypluwasz. Zapłodnioną komórkę? Oj,
biologia daleko w tyle.



To był ŻART, DOWCIP, KAWAŁ!!!!!! Żadna anegdota ani nic takiego, po prostu
śmieszna rzecz.... i tyle. A biologia nie jest wcale w tyle...

NeRa
=Sid=

spowiedź - (ponownie)

Cytat:Nie do konca. To co mowisz, jest sluszne dla jednostki. Dla calosci
spoleczenstwa jednak jest sluszne, aby sie wzajemnie nie okradac, nie
zabijac itd.



Wcale nie zawsze. Właśnie CZĘSTO np. okradzenie bogateo przez biednego nie
jest ani trochę złe dla społeczeństwa a wręcz przeciwnie. Ten bogaty może
być tak bogaty że nigdy tych pieniędzy nie wyda a biednemu się przyda. Poza
tym jednosta nie myśli kategoriami ogółu i pojedynczy występek , w sensie
zła dla społeczeństwa, może być tylko tak zły gdy się podzieli go na całe
społeczeństwo.

Cytat:Z kolei dalekowzrocznie myslaca jednostka woli budowac dobre
spoleczenstwo dla dobra wlasnego i swoich potomkow, niz osiagac chwilowe
korzysci poprzez okradanie i zabijanie innych jednostek. Inna rzecz, ze
rzadko ktora jednostka mysli tak dalekowzrocznie i dlatego potrzebna jest
wladza, ktora do pewnego stopnia wyegzekwuje "spolecznie dobre" zachowania
od (prawie) kazdej jednostki.



W przyszłości to nie będzie potrzebne, w każdym razie w minimalnym stopniu
( przecież obecna władza nie jest w stanie zapobiec przestępstwom tylko je
karać)

Cytat:| społeczeństwo dość idealne to według mnie takie, gdyby wybrać z ludzi
| samych naukowców mających cechy: pacyfistów, działaczy społecznych,



humanistów itp.

Cytat:Alez tak! Tylko jeden warunek: nalezaloby eliminowac (zarowno na wstepie
jak
i pozniej na biezaco) wszystkich, ktorzy tych warunkow nie spelniaja. A do
tego ludzkosc nie jest zdolna



Gdy ludzkość opanuje genetykę w stopniu wystarczającym, będzie można
programować np. komórki płciowe, by tworzyć ludzi mądrych i dobrych. Jestem
przekonany, że wysokorozwinięte cywilizacje tak robią. Przy okazji powstaje
inny problem. Komu i dlaczego należy dać większe zdolności, i ten będzie
przywódcą w grupie ?

"There never be another You.. "


-<()  Casper:

Cytat:Tak jak Ty nie zgodzisz sie na zabicie twojego brata,
ktory wlasnie siedzi w cudzym bagażniku.



i tu wracamy do tematu definicji czlowieka. dla mnie moj
brat, jakby nie patrzec 20-letni facet, zasadniczo rozni
sie od ~tysiecy komorek z ktorych _kiedys_, _byc_moze_,
powstanie czlowiek. dla ciebie nie. w tym sie nigdy nie
zgodzimy podejrzewam.

Cytat:To zwykle czlowieczenstwo... winowajczyni nie powinna
miec uprawnien decydenckich, gdyz to ona "zgrzeszyla"
nadstawiajac kupra.



dalej nie widzisz dwoch rzeczy.

po pierwsze tego, ze sa rozne sytuacje zyciowe, i chociaz
w czesci z nich rzeczywiscie jest tak jak mowisz -- to NIE
dotyczy wszystkich kobiet ktore decyduja sie na aborcje.
mozesz wierzyc lub nie, ale czasami za taka decyzja stoja
lata spedzone z facetem ktory wcale nie pyta czy baba chce
kuper nadstawic, mezem i ojcem gromadki dzieci z ktorymi
nie da sie tak po prostu wyprowadzic. ja osobiscie chetnie
widzialabym po prostu mozliwosc dokonania sterylizacji czy
mozliwosci uzyskania dotacji na zastrzyk raz na 3 miesiace
zeby problem rozwiazac... ale to nie ten kraj.

po drugie, ze winowajczyni jak sie uprze to i tak sie tego
dzieciaka pozbedzie, i tak. ja moge mowic tylko za siebie,
ale powiem ci ze mnie np. ten problem w ogole nie dotyczy.
stac mnie na usuniecie, stac mnie na wychowanie -- ja moge
sobie komfortowo gdybac bo w sumie mi to wisi. sa jednak
dziewczyny i kobiety ktorych nie stac, i one beda probowac
usuwac samodzielnie, u roznych szarlatanow, i cholera wie
co im z tego wyniknie... i mi nie chodzi o to zeby kazda
mogla sobie wejsc do szpitala, pstryknac palcami i rzucic
'skrobanka raz!', ale zeby kobieta ktora nie wie juz co z
soba zrobic miala do kogo sie zwrocic.

nie dociera do ciebie, ze aborcja to nie to samo co lody
z kolezanka w knajpie?

Cytat:Karą za wykroczenie będzie poród.



kara dla kogo? dla dziewczyny ktora wyrzuci foliowke do
smietnika, czy dla zawartosci tej foliowki?

Cytat:Mezczyzna zostanie ukarany koniecznoscia łożenia na
utrzymanie dziecka.



srutututu. mezczyzna dogada sie z szefem ze bedzie sie
zatrudniac na umowe-zlecenie za 100pln miesiecznie i wez
se z niego sciagnij alimenty ;P

Cytat:kobieta bedzie za to dziękować, u wielu pań instynkt
macierzynski pojawia sie dopiero po porodzie.



o czym swietnie swiadcza pelne domy dziecka i noworodki
uduszone 10 min po urodzeniu.

chcesz rozmawiac powaznie? to nie pieprz takich glupot.

jestem (stara!)

W odpowiedzi na post Indii przyszła mi na myśl pewna analogia. I pozwoliłem
sobie zrobić z niej nowy wątek, w końcu i tak niewiele się tutaj dzieje,
tetrycy! :P

Cytat:Przezywam koszmar.
Od ponad tygodnia.
Ale od wczoraj jakbym przestala czuc.
Usmiecham sie, zartuje, nawet kiedy jestem sama.



heheheh...ja do swojej cząstki bólu przyzwyczaiłem się, jak 70ciolatek
przyzwyczaja sie, ze jak rano wstaje to go wszystko boli.
i tak jest - wstaję rano, jakas mysl niedobra przejdzie mi przez mózg ,
skrzywię się i przymknę oczy na moment - za chwilę jest juz dobrze, dreptam
dalej w swej psychicznej starosci, poszarpanych myslach i nadwyręzonych
połączeniach neuronowych..

Idę robię herbatę, znowu jedno wspomnienie mnie dopada jak zaczynam wyjmować
z szafki jej kubek, ale takie są prawa starości - trzeba tylko wytrzymać do
momentu aż natłok zajęć zapewni nam spokoj na jakis czas. Te czynnosci to
moje leki, które uśmierzają ból psychicznych poparzeń.
A przeciez nie jest zle - mozna z tym egzystować, jakoś powoli przechodzić
przez życie - jak staruszek - po jednym stopniu a nie po trzy, ciesząc się
słoneczkiem i krówkami na łące i mając w pogardzie sprawy ważkie. W końcu
jesteśmy starzy - już niewiele rzeczy jest w stanie nas poruszyć i zmienić,
a jeszcze mniej jest w stanie nam zaszkodzić. Pokaszlemy, spotkamy się na
appmie niczym banda rozwydrzonych staruszków dyskutująca na temat ich
własnych chorób. Upoimy się własnymi przypadkami poranienia, własnymi
degeneracjami i obumierającymi komórkami. Jesteśmy starzy, niektórzy z nas
już dawno zwątpili. Są wśród nas cyniczni staruszkowie jak Kominek oraz
niewierzące w nic już babcie jak Renya ;)

oldies!drA